Wcale Nie Jest Zwariowany, Choć Nie Encyklopedia. Pizie Nachylona Jest Pod Kątem Widzenia Jak działa. Pamiętajcie, Że Człowiek Nie Ma Wyboru Czy jest. Sztywna Postawa Jest Wynikiem Paraliżu Pojęcie. Palca Bożego Nie Są Nigdy Identyczne Wyjaśnienie. Bez Pokrycia Bywają Wysoko Notowane Opis. Wszystko Mija, Nawet Najdłuższa Żmija
Najnowsza wersja Trinity zainstalowana i wszystko OK, pokazuje tokeny po wpisaniu seeda, więc z migracją nie powinno być problemu. Poczekam jednak do czasu uruchomienia Chrysalis jak będą potwierdzenia, że tokeny bez kłopotów pojawiają się w nowej sieci.
Całe szczęście, że dostajemy też drugie motto, “Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija” i ono jest obietnicą, której warto się trzymać w czasie lektury - kiedyś mija. A teraz przyspieszamy. Bohaterem książki jest Ludwik Głowacki, który właśnie kończy studia i musi zdecydować co w życiu jest dla niego ważne.
Chcemy budować ze zbrojonego betonu nasze życie, ale w rzeczywistości nie ma w nim nic stałego. Wszystko jest chwilą, momentem. Czasem dłuższą, czasem krótszą, mrugnięciem lub długim wydechem. Nic nie jest trwałe. Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija*. I jest to jednocześnie dobra, jak i zła wiadomość.
Szkoda, że do raju jedzie się karawanem. Szkoda, że dopiero krew przelana ma głos. Woła o pomstę. Szkoda, że szczęścia nie można znaleźć na drodze do niego. Sztuka nie wymaga od artysty talentu, ale dzieł. Sztuka pokazywać język nie pokazując, co się ma na jego końcu. Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
W kotlet zmienia wieprza. "Fraszka optymistyczna". Wszystko mija. Nawet najdłuższa żmija. "O aktach". Jeden jej akt szybciej w tobie dech zapiera, niż trzy długie akty samego Moliera. "Biedni". Biedni, którym trzeba komendy,
. Ten szczególny czas (święta, wiosna, pandemia) może nastrajać do różnego rodzaju rozważań, stąd przyszedł do mnie, wyłonił się (nareszcie, bo wyłaniał się długo!) tekst z cyklu #Dharmamama. Będzie o nietrwałości. Być może zabrzmiało pesymistycznie. Mam nadzieję, że uda mi się pokazać, że wcale tak nie musi być. To, co w buddyzmie porusza i pociąga mnie najbardziej to fakt, że jego fundamentem jest praca z umysłem. I to w nim, w czasie medytacyjnych rozważań odbywa się „cała robota”. To, w jaki sposób myślimy o rzeczywistości i jakie nadajemy jej znaczenia jest kluczowe. Bardzo to widać w naukach o nietrwałości. Nietrwałość to jedna z czterech pieczęci, które stanowią esencje poglądu hinajany – czyli podstawowej (tzw. Mały Pojazd) ścieżki buddyzmu. Nietrwałość obok nauk o cennym ludzkim życiu, karmie, cierpieniu samsary stanowi element nauk poddawanych kontemplacji, czyli medytacyjnym rozważaniom. I tak, główna myśl tej nauki brzmi: „Wszystko co złożone jest nietrwałe”. Wszystko, czyli: Zjawiska takie jak pogoda, pory roku, procesy zachodzące w świecie, jak i w nas samych. Emocje, pragnienia czy myśli. Istoty żyjące czyli cała ożywiona natura! W tym człowiek. Wszyscy podlegamy śmierci i zmianom. To część prawd, z którymi trudno czasami nam się konfrontować, gdy myślimy o naszych bliskich, czy nas samych. Co nie zmienia faktu, że tak po prostu jest. Rzeczy martwe – wszystko ma swój czas, choć czasem bardzo długi (kiedy myślę o nietrwałości w kontekście ilości czasu potrzebnej do rozkładu niektórych substancji, to jednak mi trochę szkoda). A nawet czas sam w sobie jest nietrwały. I myślę sobie, że to wszystko brzmi dosyć ciężko. Wielkie sprawy, wielkie zjawiska. Ale nietrwałość dotyczy też rzeczy niewielkich, a czasem kompletnie nieistotnych. To, że cień, który pięknie oświetlał kompozycje na ścianie się przesuwa. To, że dziecko się uśmiechało, a za chwile posmutniało, to że zmienia się światło zielone na czerwone. Czytam książkę i za jakiś czas jest przeczytana. Piekę ciasto i po chwili od wyjęcia z piekarnika znika. Myję okna, a za moment młody człowiek plaśnie tłustą łapką i po przejrzystym widoku na ogród nie ma śladu. Nietrwałość jest elementem życia. I koniec. Zabrzmiało pesymistycznie. Wiem. Jak patrzymy na nietrwałość wyłącznie z tej perspektywy, widzimy tylko stratę i przemijanie. Ale przecież to działa w dwie strony (może oprócz starzenia i umierania w perspektywie jednego życia, bo już wielu – nie). Bo przecież po lecie jest jesień i zima, ale po zimie przychodzi wiosna! Kiedy pokłócę się z przyjaciółką, mogę to z nią przegadać i znów jest dobrze. Jeśli mam zły humor, wiem, że być może nazajutrz lub po posiłku będę miała całkiem dobry. Stan napięcia lub przytłoczenia w ciele może minąć, kiedy poodycham chwilę do brzucha lub odpocznę. A nawet – jak pisał o tym Dzongsar Kjentse Rinpoche: „Nietrwałość to doskonała rzecz! Nie mam dziś BMW, lecz to właśnie nietrwałość tego faktu sprawia, że być może jutro będę je mieć. Bez nietrwałości jestem skazany na nieposiadanie BMW: nigdy nie będę go mieć. Dużo tu nadziei. I potencjalności. Jak prawda o nietrwałości pomaga mi w perspektywie rodzicielskiej? Najlepiej zilustruje to powiedzenie: wszystko mija nawet najdłuższa żmija. Kiedy myślę o tym, jak ciężko jest w niektórych rodzicielskich etapach, czynnościach czy doświadczeniach, ta myśl dodaje mi nadziei, lekkości i przestrzeni: „Życie ludzkie trwa krótko, jak błyskawica i płynie szybko jak rwący górski potok”. Najbardziej pomaga mi w lęku i martwieniu się. Kiedy przywiązujemy dużą wagę do jakichś opóźnień w rozwoju (np. w porównaniu z dzieckiem sąsiadki) lub niedojrzałości niektórych zachowań latorośli, a potem przychodzi moment, kiedy okazuje się, że: układ nerwowy człowieka dojrzał, jego ciało stało się gotowe… To, co najbardziej nam NIE pomaga w takich i podobnych sytuacjach to myśl, że tak już będzie zawsze, że to się nie zmieni, że nic mu/jej już nie pomoże. Przekonanie o trwałości i stałości. W ogóle to przywiązanie do stałości jest czymś, co kojarzy mi się z ułudą. Weźmy taki tak zwany porządek w domu. Wytrzesz stół, poskładasz klocki, uprane ubrania i głowy nie obrócisz nawet o 30 stopni a tu już jakiś okruch, plama, wysypane rzeczy. Taka namacalna, codzienna rzecz, a jak bardzo nam mówi o zmienności świata. I kiedy tak bardzo upieramy się, żeby jednak żaden okruszek po dywanie nie latał, to możemy spędzić życie na tym, żeby te okruszki wiecznie usuwać z dywanu. I nic by się nie stało, gdyby nie to, że obok dzieje się życie, ludzie (np. malutcy) czekają na kontakt z nami i naszą obecność. A przywiązanie do porządku może kosztować nas bardzo dużo energii, emocji i napięcia. I jest jeszcze jedna rzecz. Ponieważ dzieci są bardzo tu i teraz – myśl o nietrwałości pomaga mi się dostroić do ich sposobu bycia. Że dziecko – zainteresuje się zabawką, a za chwile bierze już inną; wysypuje klocki albo (co gorsza) wyjmuje opakowanie farb, a za chwilę idzie już dalej; umawiamy się na planszówkę, już parzysz kawę i otwierasz orzeszki, a dziecko po 10 minutach się nudzi, kiedy ty cały zaangażowana_y w swoją strategię rozmyślasz nad 5 ruchami do przodu. Nietrwałość pomaga mi w budowaniu elastyczności psychicznej. W nieoceniającym, akceptującym otwarciu się na życie. Pomaga mi w akceptacji zmiany. W akceptacji tego, że pomimo iż miałam taki pomysł, że coś będzie „na zawsze” albo przynajmniej na dłuższy czas, właśnie się zmienia. I o ile to proces głównie mentalny, odczuwam bardzo skutki tego procesu w ciele. W rozluźnieniu, które przychodzi, w większej pojemności na oddech w brzuchu, w braku gotowości ciała do uruchamiania systemu walki lub ucieczki. Po prostu w większym spokoju. Dodatkowo myśl o nietrwałości pomaga w byciu tu i teraz, a te dwie jakości łącznie – w mniejszej reaktywności. Bo jeśli dziecko narusza mój spokój, to mogę pomyśleć „nosz kurka! Nie mam w ogóle chwili dla siebie! Zawsze coś!”. A mogę wziąć oddech i zdać sobie sprawę, że tamtej chwili już nie ma. I nie ma tej myśli, więc do czego możemy się przyczepić? Nietrwałość mówi o tym, że wszystko jest zmienne i płynne. To utrudnia chwytanie się (ale ale – umówmy się – nie chcę, żebyście pomyśleli, że jestem już na tym etapie, że nic mnie nie rusza, a ja unoszę się na kwiecie lotosu z anielskim wyrazem twarzy, podczas gdy dookoła dzieci są po prostu dziećmi. Nie. Jestem nieustannie w drodze. Ale są chwile, czasem ich jest więcej, że uznanie nietrwałości powoduje, że jest mi dużo dużo lżej). Ciekawa jestem, czy Wam ta perspektywa jakoś pomaga w Waszej codzienności i w myśleniu o życiu? ————————————————— Cykl #Dharmamama powstał, by szukać punktów styku i wzajemnych powiązań miedzy ścieżką buddyjską a współczesną psychologią, rodzicielstwem bliskości, Porozumieniem bez przemocy czy neurobiologią. Dharma czyli nauki Buddy to też moja prywatna ścieżka duchowa, którą praktykuję, a doświadczenie medytacji rozciąga się na moją rodzicielską codzienność. I tym chcę się z Wami dzielić.
Masz nerwy ze stali, dużą wiedzę ogólną i przydałby ci się zastrzyk gotówki? Jeżeli odpowiedziałeś twierdząco, rozważ udział w teleturnieju prowadzonym przez Huberta Urbańskiego. Przetestować swoje możliwości możesz w naszym quizie. Zebraliśmy ostatnie pytania z "Milionerów". Sprawdź, na ile z nich będziesz w stanie poprawnie odpowiedzieć. Uprzedzamy, że niektóre są podchwytliwe. Foto: Paweł Wrzecion / MW Media "Milionerzy" Zobacz ostatnie pytania z "Milionerów". Na szóste pytanie odpowie tylko geniusz 1. Który liczebnik tworzy z rzeczownikiem "nieszczęścia" związek frazeologiczny? półtora Następne pytanie Wyglądać jak półtora nieszczęścia oznacza wyglądać źle, marnie, słabo, niekorzystnie pod jakimś względem. Często mówi się, że ktoś wygląda jak półtora nieszczęścia, co oznacza, że wygląda niedobrze, fatalnie. 2. Dokończ myśl Stanisława Jerzego Leca: "Wszystko mija... tylko nie zmarszczki z ryja" gdy igła się w żyłę wbija" nawet najdłuższa żmija" Następne pytanie "Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija" - to jedna z myśli polskiego poety, satyryka i aforysty Stanisława Jerzego Leca. W słowach tych chodzi o to, że wszystko, nawet to, co najgorsze, kiedyś się skończy. 3. Gdzie od wieków aż po dziś dzień panuje ród Grimaldich? w Monako Następne pytanie Ród Grimaldich to ród książęcy panujący obecnie w Księstwie Monako, którego protoplastą był Grimaldo Canella, pochodzący z Genui. 4. Calamity Jane zasłynęła jako: gwiazda kuchennych programów rewolwerowiec Następne pytanie Calamity Jane, a właściwie Martha Jane Cannary-Burke, to amerykańska rewolwerowiec, znajoma Dzikiego Billa Hickoka z ostatnich tygodni jego życia. Stała się bohaterką wielu filmów i powieści. 5. Który dzień tygodnia dla Adwentystów Dnia Siódmego jest Dniem Pańskim? sobota Następne pytanie Kościół Adwentystów Dnia Siódmego to kościół protestancki, który od innych wyznań chrześcijańskich odróżnia się między innymi przestrzeganiem soboty jako dnia świętego, wiarą w bliskie przyjście Jezusa Chrystusa oraz nauką o niebiańskiej świątyni i sądzie śledczym. 6. Ma dziób, który może mierzyć nawet jedną trzecią całkowitej długości jego ciała tukan Następne pytanie Oprócz tego cechami charakterystycznymi tukanów są też zwrotny palec zewnętrzny, długi, wąski i płaski język dochodzący do 150 mm długości, brak wyraźnego dymorfizmu płciowego 7. Eurydyka to żona: Orfeusza Następne pytanie 8. Borowina to: lecznicze błoto Następne pytanie Borowina to rodzaj torfu o dużym stopniu przetworzenia przez bakterie humifikujące. Stosowana jest w leczeniu chorób reumatycznych, schorzeń ginekologicznych i niektórych chorób narządów wewnętrznych. Przetworzona laboratoryjnie borowina jest surowcem do produkcji różnego rodzaju lekarstw i kosmetyków. 9. Spleen, o którym śpiewała Kora w kultowej piosence Maanamu, to: stan przygnębienia Następne pytanie Spleen, splin to stan przygnębienia i złości, ponury nastrój, apatia, chandra. Nazwa pochodzi od angielskiego spleen dosłownie oznaczającego 'śledzionę', ponieważ schorzenia śledziony łączono z takimi uczuciami. "Chmury wisza nad miastem/ Ciemno I wstac nie moge. / Naciagam glebiej koldre,/ Znikam, kule sie w sobie" - śpiewała Kora 10. Zespół lateksowo-owocowy: to ogół roślin gumodajnych to objawy uczulenia Następne pytanie Zespół lateksowo-owocowy to zespół objawów klinicznych u osób uczulonych na lateks po spożyciu pokarmów krzyżowo reagujących z alergenami lateksu. Pokarmy najczęściej wywołujące wystąpienie objawów to banany, kasztany jadalne, kiwi, awokado, papaja, rzadziej ziemniaki, brzoskwinie, mango, melony, ananasy, pomidory, a także szpinak. 11. Dokończ fragment wiersza Gałczyńskiego o Inie, która "miała niebieską wstążkę i niebieskiego kota. Kot wąchał kokainę… i wdrożył w ów nałóg Inę" sprytnie skitraną w słoninę" choć z kota był niecnota" a Ina wąchała kota" Następne pytanie Mowa tutaj o wierszu Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego "Ballada o trąbiącym poecie". Tak się zaczyna: Mówią, że była panienka, / co miała na imię Ina. / Gdy chciała powiedzieć: "kocham", / mówiła: "kokaina". / Miała niebieską wstążkę / i niebieskiego kota. / Kot wąchał "kokainę", / a Ina wąchała kota". / A był jeszcze jeden poeta, / co chodził na koturnach; / jak się urżnął, to zwykle mówił: / - Moja muza jest górna i chmurna. 12. Co stanęło na drodze miłości stokrotki i harcerza tam, „Gdzie strumyk płynie z wolna, rozsiewa zioła maj”? pokrzywy Następne pytanie Tak brzmi fragment, o którym mowa jest w pytaniu: "Stokrotka się zgodziła / I poszli w ciemny las, / Ą harcerz taki gapa, / Że aż w pokrzywy wlazł. 13. Roztwór luminolu w zetknięciu z krwią: świeci na niebiesko Następne pytanie Luminol to mieszaniną substancji, które reagują na żelazo obecne w hemoglobinie. Efektem takiej reakcji jest chemiluminescencja, miejsca gdzie są wykryte ślady krwi zaczynają świecić. Luminol jednym z najczęściej używanych odczynników do wykrywania śladów krwi 14. Kiedy wchodzimy do celi, musimy pokazać współwięźniom: białko Następne pytanie Białko to dokument z którym trafia się do aresztu. Jest to albo postanowienie o tymczasowym aresztowaniu, albo wyrok. Dzięki niemu inni osadzeni wiedzą, z kim siedzą w celi. Twój wynik: Jest bardzo źle Niestety nie udało ci się odpowiedzieć poprawnie na żadne pytanie Twój wynik: Kiepsko Twoja wiedza nie powala. W "Milionerach" raczej nie masz czego szukać Twój wynik: Średni wynik Popełniłeś sporo błędów, ale pytania też nie były łatwe Twój wynik: Dobrze Większość poprawnych odpowiedzi - to dobrze wróży Twój wynik: Świetnie! Próbuj swoich sił w "Milionerach". Masz duże szanse Data utworzenia: 10 września 2020 19:37 Zobacz Więcej
Wiersze Druga rocznica Anna Achmatowa O, nie, nie wypłakałam ich, One wezbrały we mnie same I wszystko mija przed oczami Już... Cytaty Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija. Stanisław Jerzy Lec Życzenia Wszystko mija bezpowrotnie, młode lata, wszystkie dni, lecz wspomnienia, choć raz setny, zawsze pójdą tam gdzie pamiętaj wszystkie chwile, wszystkie drogi, wszystkie sny, pierwszą przyjaźń, pierwszą miłość, swoje szczęście, śmiech i łzy. Dla przyjaciela Wiadomości SMS Kiedy tęsknota mnie przygniata, gdy tęsknota mnie przybija, myślę intensywnie o Tobie i wnet wszystko mija. Tęsknota Piosenki Bóg sam wystarcza Religijne C a e Nie trwóż się, nie drżyj wsród życia dróg a C e Tu wszystko...
Dokończ myśl Stanisława Jerzego Leca: "Wszystko mija..." Odpowiedź na to pytanie była warta 125 tysięcy złotych w teleturnieju "Milionerzy". Czy wiesz, jaki jest ciąg dalszy tegoo zdania? Sprawdź! Dokończ myśl Stanisława Jerzego Leca: "Wszystko mija..." A. tylko nie zmarszczki z ryja B. gdy igła się w żyłe wbija C. nawet najdłuższa żmija D. a czas trumne zbija Poprawna odpowiedź na to pytanie to C. Myśl Stanisława Jerzego Leca brzmi: "Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija". "Milionerzy" i pytania, które zaskakują! „Milionerzy” to program, w którym wygrać może każdy! Na uczestników po eliminacji „kto pierwszy, ten lepszy” czeka 12 pytań. Odpowiedzi udzielane Hubertowi Urbańskiemu muszą być definitywne i ostateczne. W chwili zwątpienia można skorzystać z trzech kół ratunkowych – to pytanie do publiczności, telefon do przyjaciela i pół na pół. Zasady programu wydają się proste, ale stres i adrenalina nie pomagają w spokojnej rozgrywce. Tu nawet najłatwiejsze pytania wydają się trudne. 28 maja 2019 roku swoją grę o milion złotych kontynuował Rafał. Uczestnik w poprzednim odcinku zdobył gwarantowany tysiąc i pozostajał w grze ze wszystkimi kołami ratunkowymi. Jakie pytania usłyszał od Huberta Urbańskiego? Sprawdźcie! Milionerzy - zwycięzcy. Kto wygrał milion? O tym, że warto dać szansę szczęściu, przekonała się już trójka zwycięzców. Krzysztof Wójcik, Maria Romanek i Katarzyna Kant-Wysocka wiedzą, jak to jest trzymać w rękach czek na milion złotych! Każdy z nich miał swój sposób na grę, na opanowanie emocji, oszacowanie ryzyka, skorzystanie z pomocy, zaufanie intuicji. 14 marca 2019 roku Katarzyna Kant-Wysocka z Gdańska wygrała milion w "Milionerach". Trzeci raz w historii programu milion padł po pytaniu o tajemnicę różańcową. Pytanie brzmiało: Różańcową tajemnicą chwalebną nie jest? A: wniebowzięcie Matki Bożej, B: zmartwychwstanie Jezusa, C: śmierć Jezusa na krzyżu, D: zesłanie Ducha Świętego. Odpowiedź prawidłowa: C. Pierwszym milionerem w historii polskiej wersji programu został Krzysztof Wójcik w 2010 roku. Na jakie pytanie odpowiedział? Z gry na jakim instrumencie słynie Czesław Mozil? A: na kornecie, B: na akordeonie, C: na djembe, D: na ksylofonie. Odpowiedź prawidłowa: B. 8 lat później pytanie za milion usłyszała Maria Romanek. Emerytowana nauczycielka polskiego została zapytana w marcu 2018 roku: Ile to jest 1111 razy 1111, jeśli 1 razy 1 to 1, a 11 razy 11 to 121? A: 12 321, B: 1 234 321, C: 111 111 111, D: 123 454 321. Poprawna odpowiedź to B. Jak w krótkim czasie zdobyć ogromne pieniądze? Kasyna, zakłady, loterie, teleturnieje - to szansa dla odważnych, by szybko się wzbogacić. O milionie, który łatwo wygrać marzył z pewnością Charles Ingram, który zwyciężył jeden z odcinków brytyjskich...
Dokończ myśl Stanisława Jerzego Leca: :Wszystko mija....". Z takim pytaniem w programie TVN "Milionerzy" zmierzył się uczestnik. Jaka jest prawidłowa odpowiedź? Zobacz w dalszej części artykułu. Zobacz wideo: Ile zarabiają komendanci policji?MILIONERZY PYTANIE: Dokończ myśl Stanisława Jerzego Leca: Wszystko mija...."A. tylko nie zmarszczki z ryja" B. gdy igła się w żyłę wbija" C. nawet najdłuższa żmija" D. a czas trumnę zbija" Prawidłowa odpowiedź: C - nawet najdłuższa żmija Czternasta Emerytura 2021 - wyliczenia netto. Tyle dostaną emeryci na kontaTeleturniej Milionerzy emitowany jest na antenie TVN od poniedziałku do czwartku o godz. 20:55. Gospodarzem programu jest Hubert Urbański. Obecnie stacja emituje zagrać o milion w programie Milionerzy, uczestnik najpierw musi uporać się z przeciwnikami w eliminacjach. Jeśli przejdzie dalej, zaczyna od pytania za 500 złotych. Do dyspozycji ma trzy koła koło ratunkoweWraz z rozpoczęciem kolejnego sezonu teleturnieju "Milionerzy", uczestników czekają duże zmiany. W nowych odcinkach zawodnicy będą mieli do wykorzystania nowe koło ratunkowe, dzięki któremu będą mogli wymienić jedno z pytań, a Hubert Urbański losowo wygeneruje inne pytanie dla gracza. Nowe koło ratunkowe zastąpi pytanie do publiczności. Z uwagi na pandemię koronawirusa, 19. sezon "Milionerów" nagrywany jest bez jej udziałuKoła ratunkowe:pół na pół wymiana pytania telefon do przyjaciela Odpowiesz prawidłowo na wszystkie pytania?Droga do milionaPo drodze uczestnik ma dwie sumy gwarantowane (otrzyma je, nawet jeśli źle odpowie na kolejne pytanie). To 1000 złotych (drugie pytanie) oraz 40 000 złotych (siódme pytanie). 500 zł 1000 zł2000 zł 5000 zł 10 000 zł 20 000 zł 40 000 zł75 000 zł 125 000 zł 250 000 zł 500 000 zł 1 000 000 złMilionerzy. Trzech odpowiedziało poprawnie na 12 pytańNa razie w polskich Milionerach po główną wygraną sięgnęły trzy osoby. Pierwszym zwycięzcą "Milionerów" w Polsce był Krzysztof Wójcik, który milion wygrał w 2010 roku. Gracz musiał odpowiedzieć na pytanie: "Z gry na jakim instrumencie słynie Czesław Mozil". Był to 662. odcinek "Milionerów".Wśród polskich zwycięzców jest też Maria Romanek, która po wygraną sięgnęła w 2018 roku. Najnowszą zwyciężczynią (2019 rok) jest Katarzyna Kant-Wysocka z Gdańska, miłośniczka kultury antycznej, absolwentka filologii klasycznej, a zawodowo specjalistka ds. marketingu. Co ciekawe odcinki ze wszystkimi zwycięzcami miały swoją premierę w ofertyMateriały promocyjne partnera
wszystko mija nawet najdłuższa żmija