Tede odpowiedział na tę zniewagę właśnie na wspomnianym A/H24N2, wypuszczając diss “A.N.T.Y. II”, będący nawiązaniem do legendarnego dissu Nagłego Ataku Spawacza i Peji na Liroya Żurom - "Chory Książe"(2010, Terror Muzik, Singiel)Warszawski raper Żurom mimo ciągle toczącej się sprawy sądowej oraz licznych zobowiązań biznesowych i rod nagrywasz na mnie jak mały kidosek. 2023-03-13T14:25:16Z Comment by marcela. bluzka dsmp jak dla małej dzidzi. 2023-03-13T14:24:36Z Comment by marcela. yo. 2023-03-13T14:23:58Z Comment by Ławka Max. JEBAĆ DREAMCIE. 2023-02-04T19:45:28Z Comment by Igo. nie no kocham 🤘💗. 2022-12-10T15:05:13Z encontrados na l iteratura e, além diss o, preparadas mais 3 c oncentrações c om uma p orcentagem alt a do óleo essencial, a fim de analis ar o t empo qu e os « Penser & toi » ne veut rien eerie a Na ea tess casas naman ‘mga Clans Sar plameee a arn a ee ee nee rue" Ta tncte Matha «Ah, eer Bunsow Cae cance ‘Poort a de nouveau resours 8 ritare 7 Caton vi je al Hen te de “es chies main futlosresevromt ce ile.» ‘ous river quelgu'un est pour lie on pas pout Yous ‘ous dever done ins chechera Estudo sobre técnicas de quimioluminescência utilizadas na identificação de vestígios de sangue em cenas de crimes . [Intro] Ten, nine, eight, seven, six, five, four, three, two, one Gramy hit za hitem NA MAXXXA [Zwrotka 1: Tede] Chuj w moją BeeMę, chuj w mojego Range'a Nie mam serca - Tede, chuj w mojego Merca Odjebało mi? (Nie wiem) Podniet mało mi? (Nie wiem) Co się stało mi? (Nie wiem) Zobacz, Logan jedzie! Dacia Logan, na znaczkach loga Znaczna wygoda, gaz podłoga I pędzę tak, czerwona Logan MCV W katalogach może mają lepsze, ale ta to ta, kręcę swag Nie ma, nie ma, nie ma leather in my Corvette Murcialago, Testarossa, Ferrari red Pali, pali, pali, pali to LPG I każdy wie, że jedzie Tede - "W1 SWAG" [Refren] Dacia Logan Swangin Logan pędzi benzin Swangin [Zwrotka 2: Tede] Dacia Logan Swangin, lans do potęgi Tak się koła kręci, zero dekli Chuj w alufelgi. Mój Logan pędzi Czarna droga, czarny asfalt na czarnych progach Ja czarny smar, ty czarny mat Ja czarny zderzak PCV w moim MCV Gra czarny rap i teraz co? I kto ma swag (ring ring); De La Soul Nie ważne to, nie odbieram, nie ma Xena Ledy w halogenach, w ledach podświetlenia Odgarniam tablice, jebać AC Schnitzer; Romanian Princess [Zwrotka 3: Tede] Nikt nie da tego, co da ci joł Wielkie joł, da ci ją Płacisz hajs, opuszczasz salon Masz pełen lans, płacisz mało Tapicer, poliester, szyby jeszcze manual Ktoś mi upierdolił deske, ale do mam PCV plak; SWAG Pryskam plakiem, tylko ja to widze z bliska? W odpryskach lakier Myśle o swapie, z na Na razie swag jest, taa, wtedy będzie słeg! Patrzę się na tą Dacię, all right pełen pimp Toast for the better life, Toast for the better things! [Outro] Tej muzyki słucha się głośno x8 Ej yo, to TDF i Sir Michu, Notes 2 człowieku Jest taka sytuacja, ziom, że parę dni temu napisałem na Facebook'u To co myślę o tej sytuacji w Zielonej Górze I cały czas uważam, że to jest jedna wielka żenada Gratuluję ci Rychu, że bierzesz udział w tym samym przedsięwzięciu, w którym ja biorę udział Nazywa się ono polski hip-hop, ziom Nie rozumiem cię ziom, nie rozumiem Powinieneś się z tego tłumaczyć Nie chcesz się z tego wytłumaczyć Nie chcesz się przyznać do swoich błędów, ziom A co więcej, kurde ziom przyjechałeś tutaj I chciałeś mnie zdissować tym żenującym freestyle'm? Hmm, cała Polska czeka, aż coś ci odpowiem Postanowiłem poświęcić ci parę minut Nie mam zbyt wiele czasu, wiesz dlatego to tyle trwało Ponieważ cały czas kręcę programy, wiesz W TVN-ie, TVN-ie, TVN-ie Turbo, ziom I nie mam czasu na ciebie Dlatego nagrałem dla ciebie ten mały zestaw upominkowy I powiem ci jedno ziom, nagrałem te trzy kawałki Bo potem znowu nie będę miał czasu Bo robię w TVN-ie, TVN-ie Turbo Poza tym nagrywam następną płytę Wiesz, żebyś miał jeszcze o czymś pomyśleć w tym roku Dlatego posłuchaj tych trzech i daj mi już kurwa spokój, nara Dobra, zaczynamy, odpalamy, Sir Michu jesteś gotowy? Pokolenie N2, powstań, ej Polska powstań, zaczynamy A Irusia będzie teraz całować oczka misia Rysia Prawe oczko misia Rysia, muah i lewe... o Ja pójdę, chyba mam prawo -Y, dzień dobry, przepraszam bardzo, jest może Ryś miś? -Ryś, miś, świńska rura, nie miś Joł, Wielkie Joł, TDF i Sir Michu, człowieku! Notes 2 Errata, pokolenie N2 powstań! Ej, Polska - to idzie tak, ziom! No co jest, Rysiek? Polska marzy o tym disie Choć nie chce mi się, mam styl, co parzy, więc piszę Takie jest życie, odpowiem w parę godzin Tego nie ma na płycie i nie o hajs tu chodzi Chodzi o coś więcej - chodzi o zasady Tak po tamtym koncercie mam poczucie żenady I mam je do dzisiaj, uraziłem tym Rysia Napisałem to na Facebooku - ktoś to przepisał Była żenada - potem była wrzawa Nie wytrzymała psychika, więc nie udawaj Jak dzwoniłeś do mnie, to żeś rację przyznawał W sytuacji, jaka to wieś i przesada Potem milczenie, długie oświadczenie Pisane przez papugę, nie ciebie - myślisz, że nie wiem? Potem Uwaga, laurka to trumna Jesteś Harpagan? kurwa! [Refren] Puk, puk, puk - stary dobry wróg! Puk, puk, puk - stary dobry wróg! Gęba w ciup, jak to zwykle wróg śmiertelny cham i mruk Staram się być konkretnym, nie używam inwektyw Nie wyzywam, w ręku trzymam argumenty Nikt nie był chętny powiedzieć coś na temat Obaj wiemy przeciez, jaka jest ta scena Jak coś powiedzieć, trzeba nikt się nie chce wychylać Mówiąc, co mówi serce, jak nikt nie nagrywa Więc wiedz to - wszyscy mamy przejebane przez to Dałeś tym koleżkom napierdolić dziecko To dla mediow mięso, podłapali kąsek Pokazali ten koncert, pokazali nas Polsce Pokazali, jak fani są oddani jednostce Tyle na nic - podobno dorosłeś? Nie nazywaj mnie ziomem, odwracasz kota ogonem Powraca głupota w czasach, gdy się ocknąłeś Hołota pod sceną nasiąkła tamtym Ryśkiem To klątwa rzucona przed laty, tak myślę! [Refren] Nie chciałem z tobą nagrać, nie nagrałem do dzisiaj Zawsze poziom trzymałem i nie zaniżam Cała publika to nisza, szanuję to ciągle Hip-Hop ma różne oblicza i to dobre Po co chcesz robić wojnę? o co chodzi w ogóle? Nie wiem, nie obchodzi mnie, mam na to pompę Dla mnie jesteś głąbem, jak na mnie strzelasz focha A do teraz wypierasz ekskluzywny nokaut Nie musisz mnie kochać, nie musisz lubić Nie jesteś mocny w piśmie, mógłbyś nic nie mówić Ja myślę - ty zaczynasz myśleć, Rysiek Ruszyła maszyna, nie zatrzymasz jej, piszę Konkluzja - ja świadomie nie bluzgam To rzecz o Hip-Hopie, pierwszym krokiem dyskusja Pierwszy krok - argumenty, epitety następnym Niestety - teraz sprawdzaj link i cię zjem tym! [Refren] _______________________________________________________ Dobra Rysiu, jedno sobie ustalmy Po odbiciu palmy jesteś nienormalny Poszedłeś z motyką na słońce jak szajbus Jak będziesz grał koncert, po tej zwrotce nie freestyle'uj że komu ja ciągnę? daj rozsądne, kto z kim? Ty - kto otwierał mordę przed Latkowskim? Jaki to problem, że prowadzę ten program? Przeciętny facet lubi fury, to norma Ty też masz furę, prosto z salonu za gotówkę I nie masz prawka przez wojsko, bo jesteś głupkiem Chyba taka jest prawda - więc weź się odjeb I pomyśl, jaka stacja weźmie twoją mordę I jak wreszcie sypną forsą, to łap to Reality show, sponsor pod Żabką Mogleś sie zamknąć, znów cię poniosło Myślałeś, że to nigdzie nie pójdzie? a poszło! [Refren] Cała Polska dziś się śmieje, orkiestra gra diss na Peję Oberżysta wszystkim leje, Rychu myśli i szaleje Wszystkie damy idą w tany Powtarzamy, ra ra ra Cała sala, ra ra ra ra Gruba impra z Rysiem trwa! A jak! Nie wiem po jaki chuj wszczynasz tą batalie Co wjedziesz na mój koncert zarzynać freestylem?j Zdaj sobie sprawę ze nawet nie ćwicząc Pojadę cie totalnie i obrócę w nicość Nie freestyle'uje dawno zostawiłem to prosom Ja walczyłem stylem oni ze stylem o coś Chcesz to wpadaj wiesz ze będę cie zjadał Dawaj pętle ja z tobą chętnie pogadam Widzisz prawda jest jedna prawda jest taka Ja pamiętam pierwsze kasety Slums Attack I niestety to przykre oka nie przymknę To nie było ok to było prymitywne Kompleksy, was dwóch i dwa Lexy Wiec nie czepiaj sie fur jak ci nie wstyd? I po chuj te teksty o TVN Turbo? Jak byłeś trend chałturka za koturką [Refren] Wszyscy wiedza Rychu masz nieco chaos na strychu I cicho siedza ,ty nie siedzisz w psychiatryku Sie w głowe stuknij chłopak, chrupnij psychotropa Skocz do kuchni zaparz herbe i zrob przerwe Miales przejebane wtedy kiedy byles mlodziakiem Przeciez tyle trzymalem sztame z Kozakiem Zobacz ludzie ktorych szanujemy obaj wiem to Proboja prostowac twoje słowa przede mna Nie jestem kamienna menda wiem to Czasem trudno zapanowac nad wlasna gebą Od rana bedzie dzwonił wiem to żebym nic nie robił i wine sceny przełknał Wiem doskonale dzwonił i nie odebrałem Wiem o nim, że on wie, że pisalem kawałek To ten czlowiek co chce zapobiec bowiem To moj ojciec w całym tym hip hopie Iii ! [Refren] _______________________________________________________ Do pierwszego ci starcza Nie rób kiszki, grają marsza Pozdrowienia od Tedego aus Warsaw Kurwa będziesz jeszcze warczał? Mnie nie starcza, nie wystarczy Nie ma na te rakiety kurwa tarczy To jest boom jak boom gospodarczy Co się marszczysz? jedziemy? Ta! A teraz słuchaj prostaku mojego rapu Jak nie skumasz to stop cofnij jeszcze raz zapuść Ja pisze te zwrotki na totalnym luzaku Po co uraz? Przypierdalasz się do mnie, na chuj? Słyszysz BPM-y? to nie Kalwi i Remi To dom pogrzebowy TDF i Sir Mich I co mina ci zrzedła? Nie sadziłeś, a jednak Ja to zrobiłem, uśmierciłem Cie Rysiu żegnaj Zrobiłeś bydło zhańbiłeś polski hip hop Wyciągnij wnioski pomyśl kto jest tutaj dziwką Masz kulisy sławy? Masz 3 dissy z Warszawy Długopisy rezaja tutaj taki maja nawyk Dzieci czekają, skurwysyny chcą igrzysk Jesteś gównem co spuszczam je z woda do Wisły Jesteś słowotok, masz maszynowy styl z pizdy A ja jestem Mołotow - jeb i czary prysły [Refren] Rychoooo, psychooo Weź sie kurwa ogarnij, Charlie Charlie Takie przypadki lecza na psychiatrii Pierdolneła ci psycha ty czego wzdychasz? Pozdrowienia od Tedego z Warszawy Ryszard Gdyby nie Youtube nikt by nie słyszał do dzisiaj Nie lubię fiutow, pogodz sie z tym i przyzwyczaj Nie będziesz mnie strofował i nie będziesz krzyczał Leżysz na deskach, jedna jest grobowa, jest tak Ryszard Twój freestyle był cienki jak twoje piosenki Co jest pojeb? Wiem na czym stoję dzięki Wypłukało ci mozg po sterydach to widać Jesteś wielki lecz nie jak nagrywasz, wybacz Jestem Uwaga Pirat ty jesteś Dzień Świra Co porabiasz to kiła, a to twoja mogiła Kop ją albo zlec to swoim kopiom Niech kopią, bo wszystko na twój koszt [Refren] Dobrze sie z tym czujesz imponujesz bydłu Rychu uwierz sproboj to uniesc [ do rytmu] Połknij to wypluj, tylko nie na podłoge Ja tu hip hop robie, ty robisz patologie Ja mam w sobie ogień, ty masz w głowie pustke Ja tu robie postep, ty tu robisz ustep Notes 2 jest złotem i milczenie jest złotem Zrobiles krzywde scenie i z siebie idiote Jesteś bezmozgiem toteż nie wchodz ze mna w dyskusje Chociaż obce nie jest mi nic co ludzkie Jestes szaleniec i ty masz na to kwity Mozesz pojecia nie miec ze jestes rozbity Nie żyjesz, dla mnie cie nie ma dobranoc To wszystko na temat Fonobar Parano Jutro rano pewnie nagrałbym to samo Ty nie jesteś adwersarz i tak samo przegrasz Żegnam [Refren]Ta-ta-ta, ta-ta-taPojazd na Tedego trwaRa-ta-ta, ta-ta-taStara kurwa straci hajsTa-ta-ta, ta-ta-taRiczi starą kurwę gnaRa-ta-ta, ta-ta-taSkończyłem z tą kurwą, ha![Zwrotka]Jak już wiesz, Pede, wszystkie Ryśki to dobre chłopakiA Jacki w polskim rapie raczej same słabiakiCzym różnisz się od Mezo? Niczym! Tak mi przykroKażdy jeden taki Jacek jest skończoną pizdąI żebyś mi nie wytknął, że to ja z nim nagrałemPowiem, to był taki czas, gdy mu rękę podawałeśRóżnica jest taka, Tedunio, zaznaczamŻe ty z Mezo nagrasz na bank w dzisiejszych czasachCo dwóch Jacków, to nie jeden, Jacek i Placek pojebieNie pomoże samplowany Marek, Wacek, nawet NiemenNie pomoże Sośnicka, zresztą takiej kobietyJak piękna Zdzisława nigdy nie znajdzie kretynJa nie pierwszy lepszy Leszek, z dissem się nie spieszęDziś na konkrecie diss za dissem, ziom jedzieszZiom za ziomem, nucę ten refren jak swójBo mam za sobą ziomków, a ty sam w deszczu stójTo cwany chuj, dziś napluję ci w kaszęI w twarz przy okazji, a ty na głos zapłaczesz[Refren]Ta-ta-ta, ta-ta-taPojazd na Tedego trwaRa-ta-ta, ta-ta-taStara kurwa straci hajsTa-ta-ta, ta-ta-taRiczi starą kurwę gnaRa-ta-ta, ta-ta-taSkończyłem z tą kurwą, ha![Przerwa]Tak, wszyscy łącznie z tobą czekali na to kiedy i jak odpowiemZajęło ci tydzień, żeby odpowiedzieć na tych parę słów prawdy z mojej stronyWięc jeżeli musiałem czekać aż tydzień na twój zbiór piosenekTy chujowy śpiewaku, ja też dałem sobie tydzień na odpowiedź (ta)Niezła strategia – wrzucić diss w weekendGdzie ludzie mojego pokroju pracują grając koncertyBo w odróżnieniu od ciebie ja nie muszę ich odwoływaćTwój pech jednak polega na tymŻe to był akurat jedyny wolny od pracy weekend jaki miałem w tym rokuWięc wszedłem na komin elektrociepłowni i strzeliłem ci w łebZamiast zajmować się bardziej pożytecznymi rzeczamiZostałem zmuszony odpowiedzieć takiemu pajacowi jak tyWięc Tede – gleba i ani słowa więcejPrzemykałem oko na twoje komercyjne słabostki, wilczy apetyt na pieniążkiLecz teraz koniec z pobłażaniem, nie będzie taryfy ulgowejW zeszłym roku rzuciłem się raczej na słabiakaZa to w tym roku opierdoliłem jak burą sukę samozwańczego królaKtóry stoi teraz nagi, bo narobił za duże lachy, haA za twojego pecha zajrzę do flachyI rozpoczynam grubą imprę, o której możesz tylko pomarzyćMusiałeś się zainspirować moim kawałkiemŻeby w ogóle zaistnieć w tym beef'ieLecz to nie czasy RRX, wtedy miałeś grubą imprę z KrzysiemA z Rysiem możesz tylko ze złości kwiczećCo do skitu z filmu odwołałem się do tego samego klasykaBo niestety, taki ktoś jak tyNie może mieć alter-ego w polskiej kinematografiiI tu kolejny peszek, nie wiedziałeś, że kij ma dwa końce?Więc sam skit już cię niszczy, posłuchaj jak śpiewasz do szafy prezesaA to oświadczenie napisał mi mój papugaKtóry stwierdził że puszczasz zwykłe dziennikarskie kaszkiA ja sam mogłem wrzucić to w sieć o wiele szybciejAle jak to się mówi – moja płyta, moje urodzinyNasza EP-ka – na urodziny Decks'aWięc wszystkiego najlepszego Decks Spis alfabetyczny teledysków: A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z 0-9 Zobacz teledysk Czas honoru[ diss na Peje] , Tede : Autor: Tede Tytuł: Czas honoru[ diss na Peje] Poniżej możesz skopiować link do teledysku: Zobacz również inne teledyski Tede w naszym serwisie. Zobacz też tekst piosenki Czas honoru[ diss na Peje] w wykonaniu Tede . Poniżej znajdziesz kilka losowych teledysków: Nelly - Here Comes The Boom XTC - Meccanic dancing Unholy - Air UnsraW - 9 Crowded House - When You Come Alice In Chains - Hate to feel Allister - We close our eyes Bon Jovi - Dirty Little Secret Illusion - Kły Bebe - La tierra Queen - Good company Dio - Breathless Queen - No one but you (only the god die young) Reni Jusis - Ostatni raz Venom - Welcome To Hell Lady Gaga - Captivated Snoop Dogg - Chin Check Miley Cyrus - Old blue jeans Zooey Deschanel - I Was Made For You Vitamin C - Turn Me On IAMX - Spit It Out O-Zone - Si timpul trece fara noi Disturbed - The Red (Chevelle featuring Disturbed) Xing - The First Noel Nevershoutnever - Your Biggest Fan Serwis w tym cała redakcja, nie ponosi odpowiedzialności za treść teledysku Czas honoru[ diss na Peje] - Tede . W przypadku naruszenia jakiś praw, prosimy o kontakt. Kiedy nikt już się nie spodziewał dalszego ciągu, Tede nie tyle nagrał kolejny kawałek wycelowany w Peję, ale jeszcze nakręcił do niego teledysk! Jak już coś robić, to na 100%, prawda? Nie wiem dokładnie jak to odbierać, ale utwór „Rewolucja” jest prawdopodobnie zapowiedzią mixtape’u (a kto wie, może i nawet kolejnej płyty?!), jaki Tede nagra (może już nagrał?) razem z producentem Sir Michem oraz Dj’em Tuniziano. Dobra, bez zbędnego przeciągania – klip poniżej. Oceń ten wpis: Podobne Zobacz wpisy

tede diss na peje tekst