Zarządzanie projektami a metodologia Agile. Metoda zarządzania projektami bazuje na szybkiej organizacji pracy, przy jednoczesnej optymalizacji koniecznych działań programistycznych. W przypadku Agile kluczowa jest współpraca, kontakt, zbieranie feedbacku i odpowiednie zarządzanie ryzykiem. Co istotne, metodologia Agile nie odchodzi
Analiza przepływów z działalności finansowej polega na zbadaniu czy firma musi pozyskiwać dodatkowy kapitał aby poprawić swoją płynność, czy generuje na tyle dużo kapitału generowanego z działalności operacyjnej i inwestycyjnej, aby zmniejszyć zadłużenia.
Metoda Sandlera – etapy. Stosując metodę Sandlera przechodzimy przez konkretne, sprecyzowane punkty interakcji z klientem. Warto je poznać i poćwiczyć – praktyka czyni mistrza! Metoda Sandlera bazuje na 7 poniższych krokach. Relacja – celem handlowca jest to, by klient czuł się dobrze, zaakceptował rozmówcę, zaufał mu i
Przedsiębiorcy stosujący metodę kasową zobligowani są przez przepisy do wystawiania charakterystycznych faktur zawierających oznaczenie „metoda kasowa”. Odpowiedni dokument możesz szybko wystawić w aplikacji inFakt. Wystarczy tylko zaznaczyć w ustawieniach aplikacji, by ta automatycznie oznaczała fakturę jako wystawianą w
Obecność pasożytów w organizmie osłabia jego naturalne funkcjonowanie, wpływając m.in. na upośledzenie zdolności immunologicznych. Uważa się ponadto, że biorezonans jest skuteczny jako terapia uzupełniająca w leczeniu choroby alkoholowej i uzależnieniu od nikotyny. Ma przyspieszać usuwanie toksyn z organizmu. Polecamy.
Różnica między akupunkturą bezigłową a tradycyjną akupunkturą polega przede wszystkim na wykorzystywanych metodach stymulacji. Akupunktura bezigłowa może być preferowana przez osoby niezbyt przekonane do używania igieł, lub przez te, które mają pewne przeciwwskazania medyczne do stosowania igieł.
. CREIGHTON MODEL FertilityCare™ System (CrMS) jest jedną z Naturalnych Metod Rozpoznawania Płodności (NMRR). Powstał w latach 70tych na Uniwesytecie Creightona jako rozszerzenie metody owulacji Billingsów. Jej twórcą jest lekarz – ginekolog Thomas Hilgers. Model Creightona opiera się na wnikliwej, szczegółowej i ustandaryzowanej obserwacji markerów biologicznych (głównie śluzu szyjkowego). Dzięki tak dokładnym obserwacjom, małżonkowie mają możliwość precyzyjnego wyznaczenia czasu płodności i niepłodności, a także rozpoznania możliwych nieprawidłowości w cyklach kobiety. Standaryzacja obserwacji powoduje, że na podstawie karty obserwacji kobiety lekarz może stawiać wstępną diagnozę, dostosowywać diagnostykę i leczenie do przebiegu jej cykli oraz monitorować efekty terapii. Model Creightona może być używany na różnych etapach życia kobiety: przed małżeństwem – w celu monitorowania płodności i zdrowia ginekologicznego, przy cyklach regularnych i nieregularnych, w sytuacji problemów hormonalnych (np. związanych z chorobami tarczycy), w okresie karmienia piersią – szczególnie cenna jest tak dokładna obserwacja śluzu i brak konieczności pomiaru temperatury, w okresie premenopauzy. Nauka modelu Creightona Nauka modelu Creightona trwa około roku. Pierwszym etapem nauki jest Sesja Wstępna – prezentacja, w trakcie której omawiane są fizjologiczne podstawy metody oraz ogólne zasady prowadzenia obserwacji i zapisu na karcie. Sesja Wstępna odbywa się w małej grupie lub indywidualnie, jest bezpłatna i nie zobowiązuje do dalszej nauki. Można przyjść, posłuchać i stwierdzić: „to nie dla mnie” lub umówić się na kolejne spotkanie. W trakcie kolejnych spotkań – indywidualnych – prowadzona jest dalsza nauka. Jest ona ściśle dopasowana do potrzeb klienta, w zależności od okoliczności zwraca się uwagę na różne aspekty obserwacji biomarkerów, dostosowuje tempo nauczania do możliwości klienta, a także zwraca uwagę na różne problemy pojawiające przy interpretacji karty obserwacji. Spotkania są odpłatne. W standardowym programie zaplanowanych jest 8 takich spotkań w ciągu roku (szczegółowy plan spotkań przedstawia tabela), jednak ich liczba może wzrosnąć w poszczególnych przypadkach. Numer spotkania Odstęp czasowy do następnego spotkania 0 – sesja wstępna 2 tyg. 1-4 2 tyg. 5 1 miesiąc 6 -8 W zależności od potrzeb 1,5 – 3 miesiące Za właściwe nauczenie pary prowadzenia obserwacji odpowiedzialny jest wysoko wykwalifikowany instruktor CrMS. Skuteczność CrMS W celu odkładania poczęcia skuteczność CrMS wynosi 99,5% (idealne użytkowanie), natomiast uwzględniając błędy w użytkowaniu 96,8% (typowe użytkowanie). Przy intencji poczęcia, skuteczność CrMS to 76% już w pierwszym cyklu użytkowania, a w pierwszych sześciu cyklach 98% – dla par z normalną płodnością. (Journal of Reproductive Medicine, Osoby zainteresowane Sesją Wstępną, a także spotkaniem poszerzającym wiedzę o modelu Creightona i leczeniu metodą NaProTechnology, proszę o bezpośredni kontakt.
NaProTechnology (Natural Procreative Technology) jest nową dziedziną w medycynie, ale tak naprawdę bazującą na tym co „najstarsze” i najbardziej naturalne, czyli na wnikliwej obserwacji kobiecego organizmu. Chciałabym w dzisiejszej notce zawrzeć zupełnie podstawowe informacje o tym, czym jest Naprotechnologia. Temat jest bardzo szeroki, więc właściwie będzie to niejako wstęp, a wrócimy do niego na pewno w przyszłości. Ginekolog i położnik dr Thomas Hilgers, opierając się na zmodyfikowanej i wystandaryzowanej metodzie owulacji Billingsa, stworzył Creighton Model FertilityCare System (CrMS). Wykwalifikowani instruktorzy NaPro zachęcają na początku kobietę do prowadzenia samoobserwacji. Śluz szyjkowy obserwowany jest przez kobietę bardzo wnikliwie i zapisywany na specjalnych kartach. Jeżeli na podstawie zapisanych przez nią obserwacji śluzu, lekarz NaPro wychwyci jakieś nieprawidłowości, prowadzi się kolejne badania diagnostyczne (np. USG, badanie bakteriologiczne, profil hormonalny). Warto zauważyć, że kolejne kroki w diagnostyce i leczeniu podejmowane są w ścisłym skorelowaniu z cyklem kobiety. Model Creightona wykorzystywany jest w leczeniu różnych zaburzeń ginekologicznych, skłonności do poronień oraz niepłodności. W procesie leczenia wykorzystuje się w razie potrzeby: laparoskopię bliskiego kontaktu, histeroskopię (obrazowanie wnętrza macicy), badanie drożności jajowodów oraz mikrochirurgiczne leczenie ich niedrożności (plastykę jajowodów). Przy leczeniu policystycznych jajników sięga się po klinową resekcję jajników, metodę rzadko już stosowaną we współczesnej medycynie klinicznej. Jak się okazuje, metody stosowane w Naprotechnologii są skuteczne przy leczeniu infekcji narządu rodnego, PCOS, poronieniach nawykowych, choroby zrostowej w miednicy mniejszej, zaburzeń folikulogenezy i luteogenezy, zaburzeń osi przysadka-jajnik, nawracających torbieli jajników, nieprawidłowych krwawień, endometriozy czy niepłodności. Dr Hilgers i jego współpracownicy publikują wyniki leczenia naprotechnologicznego, z którego wynika, że takie właśnie kompleksowe podejście do pacjentki, diagnoza stawiana w połączeniu z naturalną cyklicznością kobiecego cyklu, daje bardzo dobre rezultaty. Często zdarza się, że do lekarzy naprotechnologów trafiają pary, które przeszły przez kilka nieudanych prób in vitro i udaje im się naturalnie zajść w ciążę. Co ciekawe i moim zdaniem warte zwrócenia uwagi, jest to, że w statystyce leczenia tą metodą utworzono nową kategorię „poczęcie przed rozpoczęciem leczenia”. Zdarzały się bowiem przypadki poczęcia dziecka u par, które wcześniej miały postawioną diagnozę „niewyjaśnione przyczyny niepłodności” a udało im się zajść w ciążę po rozpoczęciu obserwacji organizmu, przed ostatecznym zakończeniem badań zleconych przez naprotechnologa. Wiem, że są wśród Was osoby korzystające z tego sposobu leczenia. Jeśli możecie, podzielcie się proszę opinią w komentarzach do tekstu. Przy opracowaniu tekstu opierałam się na podręczniku „Rozpoznawanie Płodności” pod redakcją prof. dr hab.
Podstawy Modelu Creighton (CrMS) Podstawowe zasady CrMS od wielu lat były dobrze udokumentowane i znane lekarzom, choć, jak zauważyli Cohen i wsp.: „zostały one niemal pominięte przez ginekologów”. W 1952 roku badacze ci opracowali zmiany, jakie kolejno zachodzą w śluzie szyjki macicy w miarę zbliżania się do dnia owulacji. Z perspektywy czasu wiadomo, że schemat ten określa także podstawowe zasady jeszcze wtedy nieopisanej Metody Owulacji Billingsów i Modelu Creighton (rys. 4-2). [Rys. 4-2, s. 45 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Oryginalne schematy Cohena przedstawiające zmiany, jakie zachodzą w śluzie szyjki macicy w czasie okołoowulacyjnym. Na specjalną uwagę zasługuje opis przeżycia plemników oraz ukazanie roli śluzu szyjkowego jako zastawki biologicznej (Z: Cohen, Stein and Kaye, Spinnbarkeit: A Characteristic of Cervical Mucus. Fertil Steril, 3: 201, 1952)] Badacze ci zauważyli, że wraz ze zbliżaniem się do owulacji, istotnie zmienia się śluz szyjkowy. Jest go znacznie więcej, staje się bardziej przejrzysty i rozciągliwy. Jednocześnie zmniejsza się jego lepkość i zawartość leukocytów. Najważniejszym wnioskiem z tych badań było jednak stwierdzenie, że przetrwanie plemników zależy bezpośrednio od obecności płodnego typu śluzu produkowanego przez szyjkę macicy w czasie owulacyjnym i okołoowulacyjnym. W CrMS zewnętrzne obserwacje śluzu szyjkowego, obecność krwawienia, czy tzw. suchych dni (kiedy wydzielina nie jest obecna) dostarczają istotnych informacji na temat faz płodności i niepłodności w cyklu oraz stanu zdrowia ginekologicznego i rozrodczego kobiety. U kobiety mającej regularne cykle cykl miesiączkowy rozpoczyna się wraz z pierwszym dniem krwawienia miesiączkowego (patrz pierwszy cykl rys. 4-3). Po ustaniu krwawienia kobieta zazwyczaj obserwuje u ujścia pochwy brak wydzieliny śluzowej bądź nawet suchość, co można nazwać tzw. suchymi dniami. W miarę zbliżania się do dnia owulacji pojawia się wydzielina śluzowa (śluz szyjkowy), która początkowo jest mało rozciągliwa i nieprzezroczysta lub średnio rozciągliwa i nieprzezroczysta. Po kilku dniach wydzielina się zmienia. Ostatecznie staje się przezroczysta, i/lub bardzo rozciągliwa, i/lub z lubrykacją (odczucie śliskości). Ostatni dzień występowania wydzieliny śluzowej, która jest przezroczysta, i/lub bardzo rozciągliwa, i/lub z lubrykacja, nazywany jest dniem PEAK. [Rys. 4-3, s. 46 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Trzy cykle obserwacji wg CrMS pokazują występowanie krwawień miesiączkowych, dni suchych w fazie przedPEAKowej, cyklu śluzu, dnia PEAK (P) i dni suchych w fazie poPEAKowej. Fazy przedPEAKowe są zmiennej długości (14, 9 i 20 dni), natomiast po dniu PEAK fazy są względnie stałej długości (14, 15, 13 dni).] Obecność śluzu szyjkowego dobrze koreluje z rosnącym poziomem estrogenów (rys. 4-4), podobnie występowanie dnia PEAK koreluje z czasem owulacji. [Rys. 4-4, s. 46 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Zależność między osoczowym stężeniem 17b-estradiolu i progesteronu w trakcie cyklu miesiączkowego a występowaniem objawów śluzowych i dnia PEAK (P) w jednym cyklu u kobiety z prawidłową płodnością.] Wytwarzanie śluzu szyjkowego w czasie okołoowulacyjnym jest estrogenozależne. Występuje ono w czasie rozwoju pęcherzyka dominującego dążącego do owulacji. Kiedy poziom estrogenów wzrasta i zbliża się owulacja, wówczas wytwarzany jest śluz szyjkowy, który obserwowany jest jako wydzielina przed owulacją i w jej czasie. W długich cyklach (rys. 4-5) sporadycznie mogą występować tzw. „łaty” śluzu przed wystąpieniem narastania objawów śluzu związanych z owulacją. W takich cyklach wydłużona jest faza przedPEAKowa (lub przedowulacyjna), zaś faza poPEAKowa (poowulacyjna) ma stałą długość. [Rys. 4-5, s. 47 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Zastosowanie CrMS w długich cyklach. W powyższym 51-dniowym cyklu dzień PEAK (P) wystąpił w 38. dniu. Długość fazy poPEAKowej wynosiła 13 dni. W fazie przedPEAKowej są widoczne „łaty” śluzu.] Te same zasady obserwacji obowiązują w sytuacji braku owulacji, np. w czasie karmienia piersią (rys. 4-6). Karmienie piersią może przez wiele dni, tygodni, a nawet miesięcy hamować owulację, a przez to płodność. Obecność charakterystycznych objawów rozwoju śluzu szyjkowego związanego z owulacją jest opóźniona do czasu powrotu płodności, kiedy to objawy te mogą poprzedzić wystąpienie pierwszego krwawienia miesiączkowego. [Rys. 4-6, s. 48 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Zastosowanie CrMS w okresie karmienia piersią. „Łaty” śluzu występują sporadycznie, zwykle dominują suche dni, a kiedy wraca płodność, pojawiają się typowe objawy śluzu.] Uniwersalność systemu, niewątpliwie jedna z najważniejszych cech, bazuje na biologicznych podstawach CrMS. Ponieważ CrMS opiera się na zdarzeniach prowadzących do owulacji, określa czas płodności i niepłodności prospektywnie, dzień po dniu. Trudne sytuacje, takie jak długie i nieregularne cykle, karmienie piersią, odstawienie tabletek antykoncepcyjnych, premenopauza, obecnie mogą być rozwiązywane na bieżąco. Również kobiety obserwujące ciągłą wydzielinę (rys. 4-7 i 4-8) mogą właściwie określić dni płodne za pomocą tzw. podstawowego modelu niepłodności identyfikowanego na podstawie niezmieniającej się wydzieliny. Kiedy rozpoczyna się czas płodny, kobieta po odpowiednim przeszkoleniu z łatwością obserwuje odchylenie od podstawowego modelu niepłodności. Czas płodny został więc zidentyfikowany. Podstawowy model niepłodności zapisuje się za pomocą żółtych znaczków. [Rys. 4-7 i 4-8, s. 48 i 49 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Rys. 4-7: Przykład pokazuje wykorzystanie CrMS w okresie karmienia piersią u kobiety obserwującej ciągłą wydzielinę. Żółte znaczki wskazują na taki sam typ wydzieliny obserwowany dzień po dniu. Strzałki pokazują punkty zmian, a znaczki z dzieckiem – dni płodne. Rys. 4-8: Przykład kobiety regularnie miesiączkującej obserwującej ciągłą wydzielinę, podstawowy model niepłodności zobrazowano, aż do momentu zmiany. Dzień PEAK został zidentyfikowany, faza przed- i poowulacyjna pokazana jest za pomocą żółtych znaczków.] CrMS nie jest systemem antykoncepcyjnym. Jest to prawdziwy system rozpoznawania płodności. Informacje płynące z obserwowania faz płodności i niepłodności w cyklu mogą służyć zarówno do uzyskiwania poczęcia, jak i odkładania poczęcia w czasie. Użytkownicy CrMS każdego dnia wiedzą, czy są potencjalnie płodni, czy nie, i zgodnie z własnym wyborem swobodnie korzystają z tej informacji. Dla tych par, które korzystają z dni płodnych w celu uzyskania poczęcia, zajście w ciążę będzie sukcesem, a nie wynikiem błędu. Ciąża może być więc postrzegana również jako konsekwencja pomyślne zastosowanego CrMS. [Ryc. 4-9, s. 49 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. W tym przypadku: kobieta o prawidłowej płodności, system służył do uzyskania poczęcia. Współżycie odbywało się w środku cyklu śluzowego (w 16. i 18. dniu), można więc spodziewać się poczęcia, co stało się w tym przypadku.] CrMS polega na obserwacji markerów biologicznych, przede wszystkim śluzu szyjkowego, ale również różnego rodzaju krwawień lub ich braku. Może zatem służyć do obserwowania i utrzymywania zdrowia ginekologicznego i rozrodczego kobiety. Badania nad cyklem dały początek nowej nauce związanej ze zdrowiem kobiety – NaProTECHNOLOGY®. Większość badań nad tą dziedziną medycyny została wykonana w Stanach Zjednoczonych, w Pope Paul VI Institute for the Study of Human Reproduction (Omaha, Nebraska, USA). Odzwierciedlają one doświadczenia Instytutu zakresie w położnictwa i ginekologii oraz medycyny rozrodu i chirurgii. Ponieważ system był używany przez wiele lat, stał się doskonałym narzędziem dla ginekologów. Po wielu latach kompleksowych badań wykazano, że biomarkery cyklu wskazują na obecność pewnego typu zaburzeń bądź ich brak. CrMS umożliwia zarówno lekarzowi, jak i pacjentce właściwą ocenę cyklu miesiączkowego. Dzięki temu różne zaburzenia mogą być leczone we współpracy z naturalnym cyklem kobiety (rys. 2-6). Na zdjęciu: Infertility – niepłodność; Miscarriage – poronienia; Low progesterone – niski progesteron; Abnormal bleeding – nieprawidłowe krwawienie. [Rysunek 2-6 z s. 22 z podręcznika NaProTECHNOLOGY®. Monitorowanie (NaProTRACKING) biomarkerów CrMS w celu oceny zdrowia kobiety. W pierwszym cyklu można zaobserwować ograniczony cykl śluzowy. Jest to częsta sytuacja w przypadku niepłodności. W drugim cyklu występuje krótka faza poPEAKowa – trwa 5 dni. W tym cyklu, w przypadku zajścia w ciążę, istnieje duże ryzyko poronienia. W trzecim cyklu obecność plamienia przedmiesiączkowego nasuwa podejrzenie niskiego poziomu progesteronu w fazie lutealnej. W czwartym cyklu występowanie nietypowego krwawienia wymaga szerszej diagnostyki.] Powrót do góry Copyright 2006, Pope Paul VI Institute for the Study of Human Reproduction. All rights reserved.
Model Creighton – nowoczesna metoda rozpoznawania płodności polega na precyzyjnym określaniu dni płodnych i niepłodnych w cyklu menstruacyjnym kobiety. System ten jest idealny jeśli chodzi o uzyskanie poczęcia, jak i odkładanie poczęcia w czasie. Jego twórcą jest lekarz – ginekolog prof. Thomas Hilgers z Instytutu Papieża Pawła VI z Omaha, USA. Rozpoczynając obserwacje według Modelu Creighton dowiesz się jak wygląda Twój cykl, czym się charakteryzuje. Dzięki temu będziesz mogła w pełni zrozumieć funkcjonowanie własnego organizmu i zadbasz o łodność. Jak to zrobić? Zacznij obserwować swój cykl! Jestem po to, żeby Ci w tym pomóc. Przy wykonywaniu codziennych czynności fizjologicznych możesz prowadzić obserwacje śluzu, a zapisane na koniec dnia informacje dostarczą Ci wiedzę jak funkcjonuje Twój organizm pod względem zdrowia ginekologicznego. Dostrzeżesz w jaki sposób stres, dieta, czy aktywność fizyczna wpływają na Twoją płodność! Model Creighton może pomóc Ci jeśli masz problem z niepłodnością, nieregularnymi cyklami, bolesnymi miesiączkami i zespołem napięcia przedmiesiączkowego. Model Creighton opiera się na wnikliwej, szczegółowej i ustandaryzowanej obserwacji wskaźników biologicznych (śluz i krew menstruacyjna). Ważne jest, aby prowadzić obserwacje systematycznie – im częściej prowadzisz obserwacje, tym więcej wiesz o swoim cyklu. Model Creighton (Creighton Model FertilityCare™ System) opiera się na wnikliwej, szczegółowej i ustandaryzowanej obserwacji wskaźników biologicznych (śluz i krew menstruacyjna). Dlatego tak ważne jest, aby prowadzić obserwacje systematycznie – im częściej prowadzisz obserwacje, tym więcej wiesz o swoim cyklu. Model Creighton to narzędzie diagnostyczne w NaProTechnology® – nowej gałęzi medycyny zajmującej się zdrowiem kobiety, która w pełni współpracuje z jej układem rozrodczym. Została ona opracowana na postawie wystandaryzowanych obserwacji dokonywanych w ramach Modelu Creighton. Polega na monitorowaniu wzorców krwawienia, śluzu i dni suchych. Są to bardzo czułe wskaźniki, które umożliwiają ocenę prawidłowych i nieprawidłowych funkcji ginekologicznych i rozrodczych, i podjęcie leczenia u konsultanta medycznego NaProTechnology®. Jeśli niepokoją Was objawy występujące w przebiegu cyklu miesiączkowego lub jesteście zainteresowani leczeniem niepłodności za pomocą NaProTechnology®, zapraszam do Poradni Wspierania Płodności „Dla Życia”. Spotkania odbywają się w przyjaznej atmosferze, zapewniającej poczucie bezpieczeństwa i prywatności. Model Creighton to narzędzie diagnostyczne w NaProTechnology® – nowej gałęzi medycyny zajmującej się zdrowiem kobiety, która w pełni współpracuje z jej układem rozrodczym. Została ona opracowana na postawie wystandaryzowanych obserwacji dokonywanych w ramach Modelu Creighton. Polega na monitorowaniu wzorców krwawienia, śluzu i dni suchych. Są to bardzo czułe wskaźniki, które umożliwiają ocenę prawidłowych i nieprawidłowych funkcji ginekologicznych i rozrodczych, i podjęcie leczenia u konsultanta medycznego NaProTechnology®. Jeśli niepokoją Was objawy występujące w przebiegu cyklu miesiączkowego lub jesteście zainteresowani leczeniem niepłodności za pomocą NaProTechnology®, zapraszam do poradni wspierania płodności „Dla Życia”. Spotkania odbywają się w przyjaznej atmosferze, zapewniającej poczucie bezpieczeństwa i prywatności.
Ostatnie zmiany: 5 sierpnia 2021 W mediach, a przede wszystkim w internecie, między zwolennikami i przeciwnikami naprotechnologii trwa nieustająca dyskusja. Jedni drugim zarzucają manipulowanie faktami, nieetyczność, wykorzystywanie nieszczęścia niepłodnych par do zarabiania pieniędzy. Bez trudu znaleźć można kobiety, które dzięki takiej czy innej metodzie urodziły zdrowe dziecko, jak i takie, które długo i bezskutecznie się daną metodą leczyły. Co warto wiedzieć? Naprotechnologia (NaProTECHNOLOGIA – skrót od słów Natural Procreative Technology - Metoda naturalnej prokreacji) to metoda opracowana w roku 1991 przez Thomasa W. Hilgersa. Opiera się ona głównie na naturalnych metodach planowania rodziny (NPR). Ponieważ są to metody nieinwazyjne, skupione na obserwacji cyklu kobiety, są aprobowane przez kościół katolicki. Metoda stawia nacisk na naukę umiejętności rozpoznawania własnej płodności przez małżonków starających się o potomstwo. Zakłada, że po ustaleniu powodu niepłodności należy zastosować leczenie przyczynowe, zachowawcze lub ważne, w kontekście leczenia niepłodności jest skierowana do pacjentów, których niepłodność jest uleczalna. Naprotechnologia umożliwia wyznaczenie czasu najkorzystniejszego dla zapłodnienia, czym leczy niepłodność spowodowaną psychologiczną sferą funkcjonowania organizmu. Nie eliminuje jednak każdej z przyczyn bezpłodności występującej u partnerów. Naprotechnologia jest polskim określeniem zastrzeżone-go znaku towarowego NaProTechnology. Znak ten został zastrzeżony przez ośrodek zajmujący się naturalnym planowaniem płodności — Instytut Papieża Pawła VI. Program leczenia niepłodności Niepłodność jest chorobą układu rozrodczego objawiającą się niemożnością zajścia w ciążę przez minimum 12 miesięcy. W procesie diagnostyczno-leczniczym niepłodności korzysta się z farmakoterapii, chirurgii i technologii wspomaganego rozrodu. W Polsce wykorzystuje się również naprotechnolgię, który stanowi metodę diagnostyczno-leczniczą w zakresie zaburzeń zdrowia prokreacyjnego z wyłączeniem wspomaganego rozrodu. Na czym polegają działania? Etap pierwszy – obserwacje cyklu miesiączkowego Wstępny etap diagnozy odbywa się w oparciu o model Creightona i polega na analizie parametrów (biomarkerów) płodności, dzięki czemu po kilku miesiącach obserwacji i regularnego współżycia można zdiagnozować przyczyny niepłodności. Zaangażowanie pary (nie tylko samej pacjentki) w diagnozowanie problemu: przez około 3 miesiące para prowadzi karty obserwacji cyklu (metoda - model Creightona). Odnotowywanie na specjalnie opracowanych kartach informacji o śluzie szyjkowym, wydzielinie, krwawieniach, plamieniach (obserwacje te nazywane są biomarkerami), co pozwala na dostrzeżenie nieprawidłowości, wskazanie zaburzeń hormonalnych czy stanów zapalnych. Każda para musi nauczyć się skrupulatnej obserwacji i zapisywania w specjalnych tabelach następujących parametrów: moment owulacji, intensywność krwawienia menstruacyjnego; ilość śluzu szyjkowego i jego jakość, inne wydzieliny z pochwy, ewentualnie plamienia międzymiesiączkowe i zmienność występowania krwawienia, długość cyklu i poszczególnych jego faz. Etap drugi – znalezienie przyczyny niepłodności Dopiero z takimi danymi para trafia do lekarza, który dokonuje ich interpretacji. Może zalecić inne, dodatkowe badania, aby ustalić przyczynę niepłodności. Etap trzeci – leczenie Jeżeli jest możliwość usunięcia jej - po wprowadzeniu leczenia hormonalnego, farmakologicznego, chirurgicznego - podejmuje się kolejne próby naturalnego poczęcia, czemu towarzyszy dalsze stałe monitorowanie cyklu. Pełny cykl naprotechnologiczny trwa 24 miesiące, jednak w niektórych przypadkach para może zacząć starać się o dziecko znacznie wcześniej. Diagnostyka naprotechnologiczna nie odbiega od standardowych metod powszechnie stosowanych w medycynie rozrodu, a leczenie polega na stosowaniu adekwatnych do przyczyn środków zaradczych – leczenia farmakologicznego albo zabiegowego. Zasadniczą różnicą między naprotechnologią a standardowym leczeniem niepłodności jest, oprócz obligatoryjnego wprowadzenia samoobserwacji metodą Creightona, wykluczenie stosowania: technik wspomaganego rozrodu, technik diagnostycznych niezgodnych ze stanowiskiem i nauczaniem Kościoła katolickiego, środków antykoncepcyjnych. Metoda ta z założenia, z przyczyn wyłącznie ideologicznych, odrzuca uznane metody leczenia niepłodności, takie jak inseminacja czy zapłodnienie pozaustrojowe. W związku z powyższym, postępowanie w jej ramach nie przyniesie efektów międy innymi u kobiet z obniżoną rezerwą jajnikową, zaawansowaną endometriozą, niedrożnością lub ograniczeniem drożności jajowodów, w przypadku stwierdzenia męskiego czynnika niepłodności (na przykład znacznie obniżone parametry nasienia), a także niepłodności nieokreślonej. Dzięki NPT możliwe jest postawienie trafnej diagnozy. Jednak diagnoza to nie wszystko. Lekarze stosujący tę metodę zwykle proponują leczenie niepłodności, ale tylko w pewnym zakresie. Program leczenia niepłodności, czyli terapia, której celem jest przywrócenie zdrowia i płodności, nie jest w stanie pomóc wszystkim parom. Ma to związek z tym, że przyczyny niepłodności są bardzo różne. Naprotechnologia nie jest nieskuteczna w przypadku bezpłodności albo niepłodności, która wynika z defektów anatomicznych u kobiety i mężczyzny, problemów genetycznych, uszkodzenia i dysfunkcji narządów rozrodczych czy nieodwracalnych zmian spowodowanych endometriozą. NPT nie może pomóc tym parom, u których niepłodność spowodowana jest niedrożnością jajowodów (niemożliwą do skorygowania), niewydolnością jajników, brakiem plemników lub ich śladową ilością, nieodwracalnymi zmianami w endometrium. W takich wypadkach specjaliści od NPT mówią, że zrobili wszystko, co moralnie dopuszczalne i że czas na adopcję. Dlatego naprotechnologia nie może przyjść z pomocą tym, którzy cierpią z takich właśnie powodów. Pary dotknięte tymi zaburzeniami wciąż jednak mogą mieć nadzieję na własne dziecko, jeśli skorzystają z takich rozwiązań jak inseminacja lub zapłodnienie pozaustrojowe (in vitro). Naprotechnologia w leczeniu niepłodności - krytyka i jej wady Przez zwolenników naprotechnologii ta metoda jest polecana jako całkowicie bezpieczna i niezwykle skuteczna - wspomina się o skuteczności rzędu 50-80%. Lekarze zajmujący się niepłodnością uważają natomiast, że NPT (sama nazwa jest zastrzeżonym znakiem towarowym) nie jest terapią, a tylko zwykłym postępowaniem diagnostyczno-terapeutycznym. Celem naprotechnologii jest przywrócenie możliwości naturalnego poczęcia, w związku z tym nie pomoże ona parom, u których przyczyny niepłodności są niemożliwe do wyleczenia i wykluczają możliwość naturalnego zapłodnienia. Podobne działania podjęliby wszyscy specjaliści leczenia niepłodności: badanie długości i przebiegu cyklu, ustalanie momentu owulacji, poprawianie jakości i ilości śluzu szyjkowego, wdrażanie leczenia. Nazywanie tego, co wiadomo od lat, rewolucyjną metodą, jest ich zdaniem mocnym nadużyciem, podobnie jak twierdzenie, że naprotechnologia jest alternatywą dla in vitro. Naprotechnologia nie jest alternatywą dla in vitro. Realnie zapłodnienie pozaustrojowe jest jedyną pomocą, gdy klasyczne metody leczenia są bezradne. W oparciu o jedyną dostępną i wiarygodną pracę empiryczną i porównanie jej z wieloma pracami na temat różnych metod leczenia niepłodności, stwierdzić można, że naprotechnologia, pomijając kwestie światopoglądowe i wynikające z nich ograniczenia, nie jest niczym innym niż powszechnie stosowaną konwencjonalną terapią niepłodności. Nic też nie wskazuje na jej unikalną skuteczność ani odmienność. (...) Dyskusja o etycznych aspektach ART jest w demokratycznym kraju ze wszech miar uzasadniona, jednak dyskredytowanie technik wspomaganego rozrodu w oparciu o rzekomo większą skuteczność naprotechnologii jest niedopuszczalne. [dr B. Dolińska] Naprotechnologia, jak już wspomniano, nie sprawdzi się u wszystkich par. Nie ma się co oszukiwać - nie zawsze jest skuteczna. Nie dość, że nie sprawdza się jako cudowna metoda, to i niesie ze sobą pewne zagrożenie. Czas stosowania naaprotechnologii wynosi co najmniej 2 lata. Jeżeli kobieta jest młoda, to nie stanowi to problemu. Jeśli natomiast ma więcej niż 30 lat, to jej płodność z każdym rokiem spada, a poświęcenie 2 lat na udowodnienie, że ma prawidłowe cykle, a przyczyna niepłodności tkwi gdzie indziej, to strata czasu, którego potem nie będzie się dało odzyskać. Bibliografia Naprotechnologia– przekłamanie czy nieporozumienie? Dr Barbara Dolińska Powrót Króla Ćwieczka: Naprotechnologia zamiast in vitro Diagnostyka i leczenie niepłodności — rekomendacje Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii (PTMRiE) oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów iPołożników (PTGP,Ginekologia i Perinatologia Praktyczna 2018, tom 3 1 tydzień 2 tydzień 3 tydzień 4 tydzień 5 tydzień 6 tydzień 7 tydzień 8 tydzień 9 tydzień 10 tydzień 11 tydzień 12 tydzień 13 tydzień 14 tydzień 15 tydzień 16 tydzień 17 tydzień 18 tydzień 19 tydzień 20 tydzień 21 tydzień 22 tydzień 23 tydzień 24 tydzień 25 tydzień 26 tydzień 27 tydzień 28 tydzień 29 tydzień 30 tydzień 31 tydzień 32 tydzień 33 tydzień 34 tydzień 35 tydzień 36 tydzień 37 tydzień 38 tydzień 39 tydzień 40 tydzień 41 tydzień 42 tydzień
metoda creightona na czym polega