72 poziom zaufania. Witam, podroby faktycznie nie są polecane kobietom ciężarnym z kilku powodów, ale jeśli chodzi o wątróbkę to proszę pamiętać, ze wątroba każdego zwierzęcia to narząd, który służy między innymi do oczyszczania organizmu z wszelkich toksyn.W ciąży raczej należy jadać produkty o większej wartości Przepis na żołądki drobiowe w sosie Przepis na żołądki drobiowe w sosie, przepis na żołądki drobiowe w sosie koperkowym to znakomity pomysł na obiad. Podroby drobiowe w sosie koperkowym znakomicie smakują z ziemniakami. Można taki sos z żołądkami podać także z kaszą, makaronem czy ryżem. Sprawdzi się także w zestawie z kopytkami, kluskami ziemniaczanymi lub pieczywem Jajka są bardzo zdrowe dla kobiet w ciąży. Jajka na twardo są zupełnie bezpieczne i zalecane. Jajka z półpłynnym żółtkiem są zdrowe, jeżeli są z bezpiecznego źródła oraz prawidłowo przygotowane. Ciekawym zagadnieniem są jeszcze lody i majonezy – tradycyjnie się je robi z surowych żółtek i tradycyjne są niezalecane w Jeśli więc nadal zastanawiasz się, czy w ciąży można jeść pizzę z pieczarkami, odpowiedź jest jak najbardziej twierdząca. Pieczarki po obróbce termicznej są bezpieczne do spożycia dla kobiet w ciąży. Pieczarki w occie – czy można je jeść w ciąży? Z uwagi na to nie zaleca się przekraczania dziennej dawki 4-5 orzechów. Orzechy włoskie można jeść na wiele sposobów. Oczywiście na surowo w całości albo drobno posiekane, dodawane do potraw takich jak wypieki, mięsa, ryby, warzywa, sałatki. Jedzenie orzechów ziemnych w ciąży może zmniejszać ryzyko alergii u dziecka. 1. Żołądki drobiowe: oczyszczamy i myjemy pod bieżącą wodą. Kroimy w mniejsze kawałki. Umieszczamy je w garnku i zalewamy wodą. Gotujemy na małym ogniu przez 30 minut. W międzyczasie zbieramy pianę tworzącą się na powierzchni wywaru. 2. Smażenie: cebulę obieramy i drobno siekamy, a czosnek przeciskamy przez praskę. . Moderator: Moderatorzy titrant Bardzo Stary Wyjadacz :) Posty: 2152 Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 18:51 Lokalizacja: Kraków żołądki drobiowe Czy możemy jeść żołądki drobiowe? Czy kury przed ubojem są głodzone, mają jakieś płukanie żołądka, czy to co kupuje się w mięsnym to żołądki z zawartością paszy? [tutaj to tylko moja opinia: na tym forum wydaje się, że głównie ja uważam, że gluten to śmiertelna trucizna i jej rzucenie powinno nastąpić choćby na podstawie lepszego samopoczucia] Malia Aktywny Forumowicz Posty: 301 Rejestracja: śr 10 lut, 2010 18:51 Lokalizacja: Wrocław Post autor: Malia » sob 07 sie, 2010 09:57 titrant pisze:Czy możemy jeść żołądki drobiowe? Czy kury przed ubojem są głodzone, mają jakieś płukanie żołądka, czy to co kupuje się w mięsnym to żołądki z zawartością paszy? Chyba z zawartością paszy. Pamiętam, że jak kiedyś kupiłam żołądki, to były na nim ziarna pszenicy. Natomiast żołądki mają to do siebie, że przed ugotowaniem zdziera się z nich wewnętrzną powłokę, więc myślę, że jeżeli się postarać, to podejrzewam, że gluten by miał małe szanse przedostać się do mięsa. Ale nie podejrzewam, żeby ktokolwiek z osób pracujących w rzeźni ściągał te warstwy z zachowaniem zasad bezblutenowości. Przyszło mi też na myśl, że jeżeli by jakaś osoba najpierw babrała się we wnętrznościach, a następnie zajęła się resztą mięsa w tych samych rękawiczkach... Niewykluczone, że gluten by się przedostał... Podobnie z mięsem świń, które przecież też czasami dostają zboża w pożywieniu, więc może on być w przewodzie pokarmowym... Z góry przepraszam, że straszę... "Lekarze ignorują fakt, że różne osoby różnią się między sobą molekularną strukturą i stosują schematyczne leczenie, nie uwzględniając tych różnic." Linus Pauling titrant Bardzo Stary Wyjadacz :) Posty: 2152 Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 18:51 Lokalizacja: Kraków Post autor: titrant » sob 07 sie, 2010 13:19 Dzięki za info. To mogłoby tłumaczyć skąd gluten w świeżym mięsie. Na szczeście nie ma go wiele. Zostały jeszcze serca i płuca. Płuca wołowe są tanie, a mają, może nie olbrzymie ilości, ale nieco białka. A że są nadmuchane, trzeba się trochę namęczyć, żeby je zjeść. Ostatnio zmieniony sob 07 sie, 2010 13:23 przez titrant, łącznie zmieniany 1 raz. [tutaj to tylko moja opinia: na tym forum wydaje się, że głównie ja uważam, że gluten to śmiertelna trucizna i jej rzucenie powinno nastąpić choćby na podstawie lepszego samopoczucia] jola Nowicjusz Posty: 43 Rejestracja: wt 03 cze, 2008 12:35 Lokalizacja: bielawa Post autor: jola » ndz 08 sie, 2010 17:12 Podroby(jak każde mięso) trzeba bardzo dobrze przepłukać i oczyścić przed gotowaniem. Nie popadajmy w paranoję, bo za chwilę będziemy się zastanawiać nad jajkami...... titrant Bardzo Stary Wyjadacz :) Posty: 2152 Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 18:51 Lokalizacja: Kraków Post autor: titrant » ndz 08 sie, 2010 20:37 No nie. Mechanizm dostawania się glutenu do żołądków drobiowych jest oczywisty i niepodlegający dyskusji, a przy tym powszechny. A mechanizmu dostawania się glutenu do jajek nie ma. [tutaj to tylko moja opinia: na tym forum wydaje się, że głównie ja uważam, że gluten to śmiertelna trucizna i jej rzucenie powinno nastąpić choćby na podstawie lepszego samopoczucia] Rafal_tata -#Moderator Posty: 2660 Rejestracja: śr 14 sty, 2004 13:31 Lokalizacja: Kraków Post autor: Rafal_tata » pn 09 sie, 2010 10:55 Przecież wystarczy umyć mięso przed przyrządzaniem, tak jak pisze jola, co zresztą powinno się robić zawsze. Gluten to nie kwas, nie weżre się w tkanki. titrant Bardzo Stary Wyjadacz :) Posty: 2152 Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 18:51 Lokalizacja: Kraków Post autor: titrant » pn 09 sie, 2010 13:09 Ale ziarenka glutenu mogą się wetrzeć w miękkie mięso i tam dalej pełnić swą misję, podczas gdy kwas, wżerając się, ulega zobojętnieniu . Ostatnio zmieniony pn 09 sie, 2010 13:11 przez titrant, łącznie zmieniany 2 razy. [tutaj to tylko moja opinia: na tym forum wydaje się, że głównie ja uważam, że gluten to śmiertelna trucizna i jej rzucenie powinno nastąpić choćby na podstawie lepszego samopoczucia] Rafal_tata -#Moderator Posty: 2660 Rejestracja: śr 14 sty, 2004 13:31 Lokalizacja: Kraków Post autor: Rafal_tata » pn 09 sie, 2010 13:23 Jak uważasz. Ja na szczęście nie kupuje żołądków. Małgorzata -#Moderator Posty: 1579 Rejestracja: pn 03 sty, 2005 22:56 Lokalizacja: Warszawa Kontakt: Post autor: Małgorzata » wt 10 sie, 2010 13:01 Żołądki sprzedawane w sklepach są bezglutenowe, można je jeść będąc na di Kobieta w ciąży może bez obaw jeść paprykę, ponieważ ta przyprawa nie jest szkodliwa dla rozwoju dziecka ani kobiety w jednak kobieta w ciąży cierpi na zgagę i refluks w czasie ciąży, spożywanie pikantnych potraw może pogorszyć te objawy lub spowodować słabe trawienie, szczególnie w drugim i trzecim trymestrze kobieta w ciąży może spożywać inne pikantne potrawy?Oprócz pieprzu kobieta w ciąży może również spożywać inne pikantne potrawy lub przyprawy, takie jak na przykład papryka, curry, piri-piri lub pikle, które można włączyć do diety bez ryzyka i bezpiecznie, o ile są spożywane z te pokarmy mogą zwiększać ryzyko wystąpienia nieprzyjemnych objawów, takich jak słabe trawienie, zgaga, refluks lub hemoroidy. Dlatego kobiety w ciąży ze skłonnością do tych objawów powinny unikać spożywania tych się, co jeść w czasie ciąży, aby uniknąć tych bezpiecznie spożywać pikantne potrawyAby bezpiecznie spożywać pikantne potrawy w czasie ciąży, idealnym rozwiązaniem jest zwrócenie uwagi na etykiety przed zakupem, wybór zaufanych marek i unikanie kupowania na rynkach, nie znając ich pochodzenia, wolę spożywać pikantne potrawy przygotowane w domu, spożywać je w małe ilości, a jeśli po raz pierwszy kobieta w ciąży spożywa pikantne potrawy, powinna spróbować małej ilości, zanim użyje ich do gotowania, aby upewnić się, że dobrze reguluje na zdrową paprykę1. Sałatka z ryżu i drobiuSkładniki2 c. zupy olejowej;1 szklanka ryżu;DO. herbata curry;2 szklanki bulionu warzywnego;1 pęczek szczypiorku;½ melon kantalupa;1 rękaw;2 banany;1 plik;30 g orzechów nerkowca;400 g piersi z kurczaka; Sól i pieprz do smaku;1 zwykły jogurt;2 c. herbata cukrowa;40 g przygotowaniaNa patelni rozgrzać 1 łyżkę oleju, dodać ryż i 1 łyżeczkę curry i zarumienić. Następnie dodaj bulion, a gdy zacznie wrzeć, zmniejsz ogień i pozwól mu zgęstnieć przez około 20 pokroić w cienkie plasterki, owoce obrać ze skórki i pokroić na kawałki, limonkę przekroić na pół i wycisnąć, a następnie posypać plasterki banana sokiem z limonki, aby nie z kurczaka opłucz zimną wodą, osusz szmatką i pokrój w paski o szerokości 1 cm. Na patelni rozgrzej pozostały olej i dobrze podsmaż piersi ze wszystkich stron przez około 10 minut, doprawiając 1 łyżeczką curry, solą i pieprzem. Pozostaw do zrobić sos, wystarczy wymieszać jogurt z pozostałym sokiem z limonki, curry i cukrem oraz doprawić solą i pieprzem. Na koniec wrzuć wszystkie składniki do dużej salaterki, dodaj rodzynki i sos i wszystko wymieszaj. 2. Podeszwa uchodźcySkładniki40 g kaparów;2 cytryny;2 cebule;4 do 6 gałązek kopru;4 filety z soli gotowe do przyrządzenia i bez skóry;Sól i biały pieprz do smaku;Mąka;6 c. zupy olejowej;2 łyżki masła w temperaturze pokojowej;Pół szklanki bulionu przygotowaniaOdcedź kapary, obierz cytryny, usuń białą skórkę wewnętrzną i pokrój miąższ na cienkie plasterki. Cebulę obrać i pokroić w cienką kostkę. Oddziel końcówki łodyg od koperku. Dopraw solą i pieprzem, a następnie przepuść przez mąkę i strząśnij nadmiar. Rozgrzej olej na patelni i smaż podeszwę z obu stron przez około 6 minut, aż będzie dobrze wypieczona. W ciągu ostatnich 2 minut dodaj masło w temperaturze podeszwę i trzymaj ją w ciepłym miejscu. Aby zrobić sos, po prostu podsmaż cebulę na oleju do smażenia, dodaj bulion i gotuj na wolnym ogniu przez około 5 minut. Następnie wymieszaj kapary, plasterki cytryny i końcówki kopru. Zdejmij podeszwę z patelni i podawaj z poniższy film i poznaj zalety pieprzu: Kroki postępowania Drobiowe żołądki dokładnie płuczemy i kroimy w paski. Następnie przekładamy na rozgrzany tłuszcz do głębszej patelni, posypujemy przyprawami: solą, pieprzem oraz przyprawą do kurczaka i dusimy pod przykryciem do miękkości (w razie potrzeby podlewamy wodą). Cebulę obieramy i wraz z porem mielimy w rozdrabniaczu. Dodajemy do żołądków. Całość mieszamy i dusimy jeszcze z 15 minut pod przykryciem. Sos do pieczeni przygotowujemy według przepisu na opakowaniu i wlewamy do żołądków. Doprowadzamy do wrzenia. Podajemy z duszonymi ziemniakami. Produkty zakazane w ciąży: zobacz, czego nie wolno jeść w ciąży Produkty zakazane w ciąży naprawdę istnieją. Czy wiesz, czego nie można jeść w ciąży? Specjalnie dla ciebie nasza dietetyk przygotowała listę produktów zakazanych w ciąży i częściowo dozwolonych. Podpowiemy też, których produktów żywnościowych ciężarne unikają niepotrzebnie. Czego nie można jeść w ciągu 9 miesięcy ciąży? Czy istnieją produkty zakazane w ciąży? Warto tego się dowiedzieć, bo dieta przyszłej mamy jest bardzo ważna dla rozwoju nienarodzonego dziecka. Zanim więc sięgniesz po jakikolwiek produkt, zastanów się dobrze, czy nie zaszkodzi on tobie i dziecku. Poznaj listę produktów zakazanych w ciąży i dowiedz się czego nie może jeść przyszła mama, a co jest dozwolone, wbrew obiegowej opinii. Spis treściProdukty zakazane w ciąży. Czego nie nie możesz spożywać?Produkty, których lepiej unikaćProdukty niesłusznie odradzane w ciąży Produkty zakazane w ciąży. Czego nie nie możesz spożywać? 1. Izomery trans kwasów tłuszczowych Ten rodzaj tłuszczu obecny jest w wysoko przetworzonej żywności i możliwe jest wykluczenie go z diety kompletnie. Nasz organizm nie produkuje tego typu tłuszczu, jego jedynym źródłem jest dieta. Spożywanie izomerów trans łączone jest z wzrostem ryzyka wystąpienia wielu chorób cywilizacyjnych, ma to szczególne znaczenie podczas ciąży i karmienia piersią. Dlaczego należą do produktów zakazanych w ciąży? Dalsza część artykułu pod materiałem wideo M jak Mama - Przybieranie na wadze w ciąży – ile możesz przytyć? Izomery trans przechodzą barierę łożyskową, jak również są wydzielane z mlekiem, a ich występowanie może przyczynić się do takich zaburzeń jak stan przedrzucawkowy, zaburzenia rozwoju płodu, atopia. Aby się przed nimi ustrzec, należy wykluczyć z diety produkty smażone w głębokim tłuszczu, kostki rosołowe, chipsy, krakersy itp., wafelki, ciastka, kupowane ciasta oraz wszystkie produkty zawierające w składzie „utwardzony tłuszcz roślinny”, „tłuszcz cukierniczy/piekarniczy”. To składniki i produkty zakazane w ciąży. Zobacz: Próby wątrobowe w ciąży - jak odczytać wyniki? Oto zdrowsze alternatywy dla produktów, na które możesz mieć w ciąży ochotę: 2. Surowy nabiał, jaja, mięso czy ryby Kolejnymi produktami zakazanymi w ciąży są surowe, niedokładnie upieczone lub krwiste produkty. Zagrażają one kobietom w ciąży i ich dzieciom zakażeniami pokarmowymi, część z nich nie daje żadnych objawów. W surowym mięsie i jajach mogą też znaleźć się drobnoustroje wywołujące toksoplazmozę lub listerię. Dlatego zdecydowanie należy dopilnować, aby potrawy trafiające na nasz talerz były dobrze ugotowane i aby pochodziły z pewnych źródeł. 3. Alkohol Jeśli chodzi o ten rodzaj produktów zakazanych w ciąży, niespodzianki nie ma. W Polsce jak i w wielu innych krajach (w tym Francji), kobietom w ciąży zaleca się kompletną abstynencję alkoholową. Nawet niewielka ilość alkoholu może spowodować zaburzenia rozwoju dziecka. Czytaj: Dieta niskotłuszczowa a ciąża. Czy w ciąży trzeba jeść tłuszcze? 4. Sery pleśniowe Zakaz dotyczy wyłącznie serów produkowanych z surowego, niepasteryzowanego mleka. Takie są np. sprowadzane z Francji sery brie czy camembert oraz twarde sery przerośnięte szlachetną niebieską pleśnią. Tego rodzaju sery niosą ryzyko zakażenia bakteriami Listerii. Jeżeli jednak sery pleśniowe produkowane są z mleka pasteryzowanego (a takie są właśnie polskie sery pleśniowe), ich spożywanie jest dla ciężarnej bezpieczne. 5. Wątróbka Wątroba jest magazynem dla wielu substancji w tym witaminy A w formie retinolu, który w dużych stężeniach jest toksyczny dla płodu. Zaleca się całkowitą eliminację wątróbki z diety kobiety ciężarnej. Należy zwrócić uwagę na przetwory mogące zawierać w swoim składzie wątróbkę np. pasztety. Czytaj: Alkohol w ciąży - fakty i mity dotyczące picia alkoholu w ciąży Dieta bogata w żelazo w ciąży – produkty bogate w żelazo dla ciężarnych Produkty, których lepiej unikać 1. Cukier Cukier oraz syrop glukozowo-fruktozowy zdominował nasza dietę, dzisiaj ciężko znaleźć produkty, które ich nie zawierają. Zgodnie z zaleceniami tylko 10 procent energii z diety mogą stanowić tego typu cukry, zjadamy ich znacznie więcej. Niekontrolowane spożycie produktów zakazanych w ciąży - słodkich przekąsek i napojów w ciąży może doprowadzić do nadmiernego przybierania na masie ciała, zaburzeniom węglowodanowym (jak cukrzyca ciężarnych), które mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ciąży, makrosomii płodu, może rzutować także na przyszłe zdrowie dziecka, zwiększając ryzyko otyłości i cukrzycy typu 2. Czytaj: Czym zastąpić cukier w ciąży? Poznaj ksylitol, stewię, erytrol Stan przedcukrzycowy - jak zapobiegać rozwojowi cukrzycy 2. Kofeina Czy kawa należy do produktów zakazanych w ciąży? Niezupełnie. Nadużywanie kawy lub napojów energetycznych może być bardzo niebezpieczne w ciąży, jednak nie trzeba rezygnować z napojów kofeinowych w ogóle. Najbezpieczniej zrezygnować z nich w 1 trymestrze ciąży, a później ograniczyć spożycie kofeiny do 200 mg dziennie. Zawartość kofeiny w danych produktach (w mg) Kawa espresso (pojedyncze): 75-100 Kawa z ekspresu z filtrem (filiżanka): 100-115 Kawa rozpuszczalna (filiżanka): 75 Kawa bezkofeinowa (filiżanka): 4 Herbata (filiżanka):50 Czekolada gorzka (50g):50 Kakao do picia (filiżanka): do 10 3. Herbaty ziołowe Napary ziołowe mogą mieć działanie tak samo silne jak leki, ale jednocześnie w większości nie są sprawdzone pod względem bezpieczeństwa stosowania w ciąży. Dlatego należy pozostać przy stosowaniu tych bezpiecznych: pokrzywy, mniszka lekarskiego, nagietka. 4. Kiełki Kiełki zawierają w sobie bogactwo witamin i składników mineralnych, ale jednocześnie mogą grozić zatruciem pokarmowym. Bezpieczniej jest zrezygnować z kupowania kiełków, kiełkować je w domu i dokładnie myć. Produkty niesłusznie odradzane w ciąży 1. Maliny Mit o tym, że maliny należą do produktów zakazanych w ciąży najprawdopodobniej narodził się metodą „głuchego telefonu”. W ciąży należy unikać naparu z liści malin (lub poziomek) do 32 tygodnia ciąży, ponieważ są im przypisywane właściwości przyspieszające poród. Ale nie są to informacje potwierdzone, a nawet niekiedy odrzucane ze względów naukowych. Tak czy inaczej, owoce maliny można bezpiecznie spożywać. 2. Ananas Ananas mógł znaleźć się na czarnej liście przez zawartość bromeliny – substancji stosowanej w medycynie do zwalczania stanów zapalnych. Środków z bromeliną nie zaleca się kobietom w ciąży. Jednak ananasa można zjeść bezpiecznie – zbyt dużą dawkę uzyskujemy przy spożyciu co najmniej 7 ananasów na raz. 3. Grzyby Przez lata grzybom odbierane były wszelkie właściwości zdrowotne, sądzona że mają one jedynie właściwości smakowe. Okazuje się jednak że bardzo mało jeszcze o grzybach wiemy, a mogą one być jednym z najcenniejszych i najzdrowszych produktów na naszych talerzu, a to dzięki zawartości przeciwutleniaczy, niezbędnych w naszej diecie na każdym etapie życia. Tak więc nie rezygnujemy z grzybów jadalnych, ale sprawdzajmy dokładnie, czy nie są trujące. Czy gotowanie według zasad BLW oznacza stanie cały dzień w kuchni?! Skąd! Zobacz, jak wygląda dzień u mamy praktykującej metodę Bobas Lubi Wybór: jak planuje posiłki, kiedy gotuje i ile jej to zajmuje czasu. A przecież gotuje dla całej rodziny! Gotowanie zgodnie z metodą BLW to prostsze życie! Mama przygotowuje w jednym czasie posiłki dla całej rodziny, a każdy na talerzu doprawia sobie danie, bo maluch na BLW nie dostaje soli czy ostrych przypraw. Dzieci mają niewielkie żołądki, więc fakt, że dopominają się częstych posiłków czy przekąsek, ma swoje głębokie uzasadnienie. Mały żołądek, to mała porcja jedzenia, czyli dziecko szybko głodnieje. Dlatego pediatrzy zalecają podawanie maluchom pięciu regularnych posiłków, z czego dwa to po prostu przekąski. Zatem dobrze nieco bardziej przyłożyć się do przygotowania posiłków głównych, a drugie śniadanie i podwieczorek potraktować nieco ulgowo. Oto krótka ściągawka Anny, mamy rocznej Anity, jak sobie wygodnie ustawić gotowanie w duchu metody BLW dla malucha i rodziny. Zobacz też: rozmowa z Gill Rapley, współautorką książki „Bobas Lubi Wybór” (wyd. Mamania) Poranek w stylu Baby-Led-Weaning Zaczyna się od wstawienia wody – na kawę i... do zalania płatków owsianych, do których potem dodaję różne owoce. Ponieważ mam w domu oprócz Anity jeszcze jedną miłośniczkę placków i naleśników, to czasami gniotę banana, dodaję mąkę, jajko i łyżkę oleju, i robię na patelni szybkie placuszki. Dla płatków i placków alternatywą są koktajle. Dwa banany, garść mrożonych malin i pestki słonecznika plus duży kubek kefiru – to również świetne i szybkie śniadanie. Drugie śniadanie miłośnika BLW To zazwyczaj w naszym domu owoce lub kanapeczki. Uważam, że nie ma to jak poczciwa pasta z makreli czy twarożek ze szczypiorkiem lub ziołami na świeżym chlebku! A jeśli chodzi o owoce, to kawałki kiwi, jabłka i gruszki są dla mojej córeczki prawdziwą przekąską nad przekąskami... Co na obiad zgodny z metodą Bobas Lubi Wybór Ten posiłek to festiwal różności, właściwie w zależności od aktualnej zawartości lodówki i mojej fantazji w sklepie spożywczym :-) Staram się jednak zawsze, żeby ze względu na dużą rodzinę (jest nas piątka) ugotować na dwa dni garnek zupy. Każdy wtedy, niezależnie od pory, kiedy przychodzi do domu, może szybko zjeść ciepły i treściwy posiłek. Na drugie wszyscy lubimy gotowane i pieczone ziemniaki, a do nich gotowane warzywa i usmażone na patelni grillowej kawałki piersi kurczaka. Tu można popuścić wodze fantazji i przyprawiać mięso choćby co dzień inaczej. Staram się też co najmniej dwa razy w tygodniu gotować lub piec ryby, choć amatorów na nie za wielu nie ma. Na szybko często gotuję też nieoceniony makaron i podaję go z sosem pomidorowym lub w oliwie z czosnkiem i szpinakiem. Mąż robi świetne curry (doostrzamy sobie wedle uznania), więc urozmaicenie jest. Podstawowa zasada przy robieniu obiadów w naszym domu to po prostu stosowanie produktów, gdzie jest mało chemii i solenie potraw przez starszych domowników już na talerzu. Dzięki temu Anita może jeść z nami praktycznie wszystko. Podwieczorek (BLW) poprawia humorek – to powiedzenie sprawdza się u nas, jak mało które. Po długim dniu każdy lubi sobie podładować baterie szybkimi ciastkami owsianymi, „budyniem” z nasionami chia (jogurt naturalny mieszam ze zmiksowanymi owocami, dokładam łyżkę chia i za pół godziny mam pyszny budyń) czy owocami. Anita podwieczorki kocha, jak nie wiem! Zobacz też: 5 sprzętów, które ułatwią karmienie niemowlaka na BLW Kolacja – czas całej rodziny Siadamy do stołu razem (zazwyczaj) i jemy potrawy jednogarnkowe, sałatki czy nieśmiertelne kanapki. Warzywne leczo, kaszotto czy risotto to nasze ulubione ciepłe kolacje. Anitka uwielbia bawić się ziarenkami kaszy czy ryżu i je podjadać. Chciałabym, żeby ta radość z jedzenia została córeczce do końca życia. To dla nas, mnie i męża, ogromna satysfakcja patrzeć, jak taki brzdąc zajada się fasolką, brokułami czy kaszą. Jest jeszcze jeden plus wprowadzenia BLW – wszystkie posiłki jadam razem z Anitką. Mam wtedy czas, aby samej spokojnie zjeść śniadanie czy obiad. Przed wprowadzeniem BLW, przy starszych dzieciach, jadłam tylko w wolnej chwili i to były przerywane, nerwowe sesje. Teraz ona zajmuje się swoimi przysmakami, ja swoimi i jest wreszcie super! Zobacz też: wprowadzamy BLW – od czego zacząć?

czy w ciąży można jeść żołądki drobiowe