W dzisiejszym odcinku:- Dramat Marco Asensio, nie zagra prawie cały sezon- Koledzy z zespołu nie celebrują bramek Garetha Bale- Spotkanie Lewego z Piątkiem i
Źródło: Twitter/@heavydirtyheadZapraszamy do subskrybowania, polubienia, oraz obserwowania PolishFans TV - największej telewizji kibicowskiej w Polsce:YouTub
Málo emocí a spousta letargie. V Bayernu vědí, že Tuchel není zázračný léčitel. Zdroj: idnes.cz 05.04.2023 (14:22) sport. Joshua Kimmich, opora fotbalistů Bayernu Mnichov, toho obvykle po zápasech moc neřekne. Prosby o rozhovory zdvořile odmítá.
Jistý postup do jarní fáze Ligy mistrů dodá mnichovskému Bayernu potřebný klid. Trenér Julian Nagelsmann se po výhře 4:2 v Plzni na tiskové konferenci usmíval. Mladý kouč před středeční půlnocí trpělivě odpovídal i na nepříjemné otázky…
Plná žhavých témat je odveta osmifinále Ligy mistrů. Mocný Bayern Mnichov v ní večer vyzve přebohatý PSG. Bavoři vyhráli ve Francii 1:0, jsou blíže úspěchu. Hraje se o budoucnost obou trenérů, o zahnání jednoho zlého snu i o zodpovězení otázky, zda nejsou Pařížané náhodou lepší bez rozporuplného Brazilce Neymara.
V prvním zápasu proti Bayernu Mnichov dostali tvrdou lekci z fotbalové moderny, reparát ale zvládli. Hráči Viktorie Plzeň sice prohráli i druhé utkání Ligy mistrů s bavorským velkoklubem, tentokrát ale zaslouží uznání. Bayern se zmohl na jediný gól a hráči českého mistra vystřelili hned desetkrát.
. VfL Wolfsburg - Bayern Monachium 1:3 (0:1)Bramki: Wout Weghorst 63 - Robert Lewandowski 30, 48, James Rodriguez 72 Żółte kartki: Arnold, Weghorst - Thiago, Robben, Neuer Czerwona kartka: Robben (za dwie żółte) Wolfsburg: Casteels - William, Knoche, Brooks, Roussillon - Arnold, Rexhbecaj (70. Malli), Gerhardt - Steffen (60. Mehmedi), Weghorst, Brekalo (60. Ginczek) Bayern: Neuer - Kimmich, Suele, Hummels, Alaba (46. Rafinha) - Martinez - Robben, Thiago, Rodriguez (84. Sanches), Gnabry (65. Goretzka) - Lewandowski Cztery mecze, dwie porażki, dwa remisy. Tak prezentował się ostatni bilans Bawarczyków. Jak na taki klub, który w genach ma zapisane wygrywanie, obecna seria była nie do zaakceptowania. Widać to po napiętej atmosferze w zespole, która z każdym dniem wydawała się coraz gorsza. Dlatego sobotnia rywalizacja była dla Bayernu niebywale ważna. Nie tylko ze względu na uciekających rywali, ale i uspokojenie nastrojów. Zdawali sobie z tego sprawę piłkarze z Monachium, którzy od pierwszy minut próbowali stłamsić swoich rywali. Goście początkowo swoje akcje konstruowali lewą stroną boiska, gdzie Serge Gnabry wraz z Davidem Alabą robili, co chcieli z obrońcami gospodarzy. To właśnie Niemiec mógł mieć pierwszą znakomitą okazję w spotkaniu. Gnabry dostał podanie z głębi pola, wykorzystał swoją szybkość i wydawało się, że wyprzedzi Koena Casteelsa, ale bramkarz Wolfsburga zdołał wybić piłkę spod jego nóg. Podopieczni Bruno Labbadii w żaden sposób nie potrafili przeciwstawić się Bayernowi. W pierwszej połowie nie oddali nawet jednego strzału, co świadczy o wielkiej przewadze Bawarczyków. Mistrzowie Niemiec udokumentowali ją w trzydziestej minucie spotkania. Kapitalnym prostopadłym podaniem popisał się Mats Hummels. Jeszcze lepiej zachował się Thiago Alcantara, który przepuścił piłkę do Roberta Lewandowskiego. Polak wyszedł sam na sam z bramkarzem Wolfsburga i pokonał go strzałem między nogami. Zaledwie dwie minuty później mogło być już 2:0. Po kolejnej składnej akcji Bayernu strzał z kilku metrów oddał James Rodriguez. Uderzenie Kolumbijczyka zdołał jednak odbić Casteels, czym uratował swój zespół przed stratą bramki. Przewaga gości do końca pierwszej połowy była znacząca. Druga odsłona zaczęła się fantastycznie dla podopiecznych Niko Kovaca. Swoją drugą bramkę w spotkaniu, w czterdziestej ósmej minucie zdobył Lewandowski. Asystę przy tym golu zaliczył... William. Prawy obrońca Wolfsburga próbował zgrać piłkę głową do swojego bramkarza, po dalekim podaniu z prawej strony. Brazylijczyk zrobił to fatalnie i nie zauważył nadbiegającego Polaka. Lewandowski przechwycił futbolówkę i umieścił ją w pustej bramce. Sytuację Bawarczykom skomplikował Arjen Robben. Holender w pięćdziesiątej ósmej minucie zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Jego zespół musiał radzić sobieprzez ponad pół godziny w dziesiątkę. Gospodarze bardzo szybko wykorzystali nowy stan rzeczy na boisku i zdobyli bramkę kontaktową. Była ona autorstwa Wouta Weghorsta. Wcześniej Admir Mehmedi dostał prostopadłe podanie z głębi pola i z prawej strony szesnastki wyłożył piłkę niemieckiemu napastnikowi, który bez większych problemów pokonał Manuela Neuera z najbliższej odległości. Wolfsburg nie dostał wiele czasu, aby cieszyć się z gola kontaktowego. Dwubramkowa przewaga Bayernu wróciła w siedemdziesiątej drugiej minucie. Po szybkim ataku i doskonałym podaniu Lewandowskiego do Rodrigueza, Kolumbijczyk wyszedł sam na sam z Casteelsem i strzałem w krótki róg pokonał belgijskiego golkipera. Bayern po czterech meczach bez zwycięstwa w końcu mógł cieszyć się ze zdobycia kompletu punktów. VfL Wolfsburg - Bayern Monachium 15:15 Witamy w relacji z meczu VfL Wolfsburg - Bayern Monachium. Dzisiaj Bawarczycy staną przed szansą na przełamanie fatalnej serii w Bundeslidze. Początek spotkania o godzinie 15:30. Relacja na żywo na od godziny 15:15. Serdecznie zapraszamy! Cztery mecze, dwie porażki, dwa remisy. Tak prezentuje się ostatni bilans Bawarczyków. Jak na taki klub, który w genach ma zapisane wygrywanie, obecna seria jest nie do zaakceptowania. Widać to po napiętej atmosferze w zespole i ostatnich konferencjach prasowych, na których działo się więcej niż na boisku. Po wczorajszym zwycięstwie Eintrachtu Frankfurt Bayern został zepchnięty na siódmą pozycję w Bundeslidze. Kibice z Monachium takiej sytuacji nie pamiętają od dawna. Tym samym dzisiejsza rywalizacja będzie starciem sąsiadów z tabeli, bowiem Wolfsburg zajmuje dziewiąte miejsce. W ostatnich dziesięciu spotkaniach Bayern tylko dwa razy nie wygrał z Wolfsburgiem. W poprzednim sezonie padł remis, a 30 stycznia 2015 roku to Vfl odniosło zwycięstwo. Piłkarze obu drużyn są już na murawie. Za chwilę początek spotkania. 2' Złe zagranie Kimmicha, który chciał podać do Neuera, ale zrobił to za lekko i niewiele zabrakło, aby Weghorst przejął piłkę, ale uprzedził go bramkarz gości. 5' Po dośrodkowaniu Alaby Lewandowski oddał pierwszy celny strzał. Uderzenie głową Polaka było jednak zbyt słabe, aby zaskoczyć bramkarza Wolfsburga. 11' Bayern z optyczną przewagą. Goście atakują przede wszystkim lewą stroną boiska, gdzie operuje Gnabry z Alabą. 13' Dobre uderzenie Jamesa Rodrigueza z rzutu wolnego, ale Casteels był ustawiony w tym rogu, w który zmierzała piłka i Belg zdołał wybić ją na aut. 15' Groźna wrzutka Williama, ale Weghorst nie zdołał strącić futbolówki głową na dziewiątym metrze. Napastnik gospodarzy powinien zachować się zdecydowanie lepiej. 21' Bayern ma piłkę, widać przewagę gości, ale nic z tego nie wynika. Podopieczni Labbadii dobrze ustawiają się w obronie i neutralizują mocne strony rywali. 23' Składna akcja Bawarczyków prawą stroną. W pole karne zapędził się Kimmich, który z 15 metrów oddał strzał lewą nogą. Dobrze broni Casteels. 26' Ależ sytuację zmarnował Lewandowski! Głębokie dośrodkowanie Rodrigueza źle wybili obrońcy Wolfsburga. Piłka trafiła pod nogi Robbena, który uderzył z linii pola karnego, ale obronił go Casteels. Ale wprost pod nogi Lewandowskiego, który nie potrafił pokonać bramkarza z 3 metrów! 30' GOOOOOOOL! ROBERT LEWANDOWSKI! Przełamanie Polaka! Ale pochwaly należą się dwóm innym zawodnikom Bayernu. Świetne prostopadłe podanie Hummelsa i doskonałe przepuszczenie piłki przez Thiago. Lewy pokonał Casteelsa w sytuacji sam na sam. 32' I błyskawicznie Bayern mógł podwyższyć wynik! W doskonałej sytuacji pomylił się Rodriguez! 38' Wolfsburg na razie bezradny. Gospodarze nie oddali jeszcze nawet jednego strzału. Po bramce Lewandowksiego w szeregi Bayernu wstąpiły jakby nowe siły. 43' Jedna z niewielu groźnych akcji gospodarzy. Roussillon szukał dośrodkowaniem Weghorsta w polu karnym, ale napastnika świetnie uprzedził Alaba. Właśnie na taką postawę czekali kibice Bayernu. Monachijczycy grają agresywnie, z dużym zaangażowaniem i przede wszystkim stwarzają sobie liczne sytuacje. Po pierwszej połowie zanosi się na przełamanie Bayernu. Zaczynamy drugą połowę spotkania! 49' GOOOOOL!! Robert Lewandowski!! Fatalne zachowanie Williama. Brazylijczyk chciał zagrać głową do swojego bramkarza po dalekim zagraniu z prawej strony, ale zrobił to tragicznie. Piłkę przejął Lewandowski i zdobył jedną z najłatwiejszych bramek w swojej karierze. 55' Kolejne uderzenie Bawarczyków. Tym razem strzał głową, po zgraniu Hummelsa, oddał Martinez, ale piłkę spokojnie złapał Casteels. 58' Czerwona kartka dla Robbena! Holender w pierwszej połowie zobaczył pierwszą żółtą kartkę za symulowanie, a teraz drugą za faul na Rexhbecaju. 60' Podwójna zmiana w Wolfsburgu. Boiska opuścili Steffen i Brekalo, a zameldowali się na nim Mehmedi i Ginczek. I zaczyna robić się ciekawie! Wolfsburg szybko wykorzystał grę w przewadze. Prostopadłym podaniem popisał się Arnold. W polu karny Mehmedi wyłożył piłkę Weghorstowi, który bez problemów pokonał Neuera. 65' Pierwsza zmiana w Bayernie. Goreztka za Gnabry'ego. 70' Ostatnia zmiana w zespole gospodarzy. Rexhbecaja zastąpił Malli. 72' GOOOOOOL! James Rodriguez!! Świetnie z opresji wyszedł Bayern! Przy bramce swój udział miał Lewandowski, który doskonale zagrał do Rodrigueza. Kolumbijczyk wykorzystał sytuację sam na sam. 77' Wolfsburg nie odpuszcza, nadal stara się naciskać osłabiony Bayern. Goście mogą grać teraz zdecydowanie spokojniej. 80' Bardzo duży błąd Suele, który stracił piłkę pod własnym polem karnym. Przechwycił ją Weghorst, ale Niemiec nie zdołał wykorzystać prezentu od rywala. 87' Z każdą upływającą minutą wiara piłkarzy gospodarzy w korzystny wynik maleje. Neuer otrzymał jeszcze żółty kartonik za opóźnianie gry. Bayern przełamał kryzys. Choć nie brakowało problemów w tym spotkaniu, to Bawarczycy w końcu zaprezentowali się z całkiem niezłej strony. Na szczególne słowa pochwały zasługuje Robert Lewandowski, który zagrał kapitalne zawody. To wszystko z naszej strony. Dziękujemy, że byliście z nami i zapraszamy na kolejne relacje na Do zobaczenia.
O pamiętnym "KoKo, Euro spoko", muzyce w piłce nożnej i samej piłce nożnej rozmawiał Michał Skiba z Jarosławem Janiszewskim - polskim muzykiem i Pan „Koko, Koko Euro Spoko”? Bardzo ładne. Wiejski utwór, którego z pamięci dokładnie nie zaśpiewam. Pamiętam, że podobał mi się bardzo. Byłem zdziwiony, że tzw. elity w Polsce stłamsiły panie, które chciały coś zrobić. Było mi ich bardzo Lewandowski i inni niekoniecznie byli zachwyceni tym przeważnie ponoszą pieniądze, dlatego tak dobrze gra. Na pewno nie dzięki piosenkom. Jestem od sportu zdystansowany. Obawiam się, że drużyna, która nie ma zbyt wiele wspólnego ze sobą, bo grają rozsiani po gdzieś po świecie, nie będzie zgrana. Będą problemy z wyjściem z grupy. Nawet z Japonią będą nie będą wyjątkiem, każdy przed mundialem złapie się na kilkanaście dni i to by było na tyle przed efekt jest taki, że jeżeli odniosłeś sukces, jak „Lewy” i paru innych, to nie ma w tobie kosmicznej energii do walki. Nie ma zewu krwi. Senegalczycy, czy Japończycy będą chcieli się pokazać. Zdobyć kontrakty. Będą walczyć o każdą piłkę. Nie wiem, czy Lewandowskiemu będzie się tak chciało. Oczywiście, że on chce do Realu Madryt, ale po ostatnich meczach z nimi stracił na to Pan zdystansowany, ale piosenka dla kadry jednak powstała. Bo jestem przewrotny. Chciałbym, byśmy wspierali naszych, ale oryginalnie. Nie proponując utworu, który jest banalny. Z kultury disco-polo. Sięgnąłem po Tarantellę włoską. Mój utwór „My wygramy mecz” nawiązuje do tego. Prosty i fajny bit z bębnem. Może walenie w bęben sprawi, że zagrają lepiej. Wywodzę się z kultury punk-rockowej. Nie lubię łzawej słowiańszyczyny, płaczów i tęsknoty. Moja kompozycja ma dać chłopakom razie przegranej będzie lincz na kadrze?Nie. Jest generalna zasada, że zawsze miałem pretensje do polskich piłkarzy, że nigdy nie można było przewidzieć, co zagrają. Niemcy nie zejdą poniżej pewnego poziomu, z naszymi nie wiesz nic. Taka Legia Warszawa wygrywa mistrzostwo i potem jedzie na Litwę czy gdziekolwiek indziej i przegrywa z byle kim. Tego nie mogę zrozumieć. Ktoś kto prezentuje poziom, nie może zejść za nisko. Polska piłka jest nieprzewidywalna jak polska scena rozrywkowa?Pamięta Pan jak Artur Boruc nie trafił w piłkę? To są rzeczy ciekawe i śmieszne. Sport ma to do siebie, że niesie wiele emocji. Nikomu nie kibicuję, chcę widowiska. Już się umówiłem z przyjaciółmi, że kupimy sobie trochę rozweselających płynów i zrobimy sobie kanapki z rybą. Spotkanie Bayernu z Realem? Byłem zachwycony. Można docenić kunszt i klimat. To jak chłopaki z Realu przykryli naszego Lewandowskiego, to on musi wyciągnąć wnioski, bo zaraz wszyscy zaczną go jest idealny utwór do dopingu? Ma Pan jakieś ulubione?Nawiązałbym do klimatu słowiańszczyzny. W Polsce idea banału, prostoty i byle jakości zwraca uwagę, a wie Pan, jaki utwór jest śpiewany na stadionie Bayernu po golu? The White Stripes - Seven Nation Army. Miałem okazję przejeżdżać koło domu Jacka White’a w Nashville. Tam jest ładnie, ciepło, niedaleko Teksasu. Liverpool ma You’ll Never Walk Alone i to jest ciekawe. Wpadają w głowę.„You’ll Never Walk Alone” to nawet piosenka z to jest piękne. Trzymam kciuki za mój utwór „My wygramy mecz”, bo wiara czyni cuda, pod warunkiem, że uwierzymy. Znam paru polskich sportowców, którzy osiągnęli sukces. Mój kolega z osiedla Dariusz Michalczewski powiedział, że wiara pozwala na swobodę. By technika i umiejętności mogły się ujawnić. Stres nas paraliżuje, a wiara jednak czyni scenie również?W każdej dziedzinie sztuki wiara ma swój głęboki sens. Wtedy jesteś wiarygodny i otwarty. Jak się nie uda i sztuka będzie tępa i twarda, to jednak dalej jest szczera. Szczerość jest czymś kosmicznym. Ludzie potrafią to odczytać. Pisząc tekst „My wygramy mecz”, mówiłem o cudach. A jesteśmy krajem chrześcijańskim. Gdy w 1974 roku zajęliśmy trzecie miejsce, to rozpoznawano Polskę po piłkarzach, nie po aktorach czy politykach. Kiedyś byłem na wakacjach w Chorwacji, siedzieliśmy z kolegami w restauracji i zapytał nas kelner skąd pochodzimy. Gdy usłyszał Polska, odpowiedział: Aaa, Olisadebe! Padliśmy ze śmiechu. Naturalizowany człowiek z Afryki miał taką moc przekazu, że kojarzyli go z Polacy zaraz oszaleją od tych przekazów przed mundialem? Stwierdzam od dawna, że społeczeństwa skupiają się wokół idei. Nieprzypadkowo w cesarstwie rzymskim robiono walki gladiatorów, ludzie wtedy skupiali się na tym, a nie na swoich problemach. I tak jest teraz, dzięki meczom ktoś zapomina, że nie zapłacił za prąd, nie ma na buty, pieniędzy za mało, matka poszła z Latynosem w długą, a ojciec ma kochankę nastolatkę. Skupienie wokół tego samego pnia sprawia, że są dumni. Mamy strajk osób niepełnosprawnych, mieliśmy kupić jakieś śmigłowce, których na pewno nie będzie. Ale trzeba odciągnąć uwagę ludności, by czuli się szczęśliwi przez chwilę. Znowu po mundialu trzeba będzie sobie przypomnieć, że trzeba zapłacić ZUS. Ale my chcemy być dumni z Roberta Lewandowskiego. Świat jest bardzo dziwny, nieprzewidywalny i lekko głupkowaty. Inne mundialowe propozycje się Panu podobają? Na przykład Krzysztof Krawczyk stworzył wiem, kto pisał tekst dla Krzysztofa Krawczyka, akurat nie znamy się prywatnie. Jest to tajemniczy artysta. Nie wiem, dlaczego ma taką brązową twarz. Krażą pogłoski, że smołował dachy w Chicago, ale to jego trzeba zapytać. Może smoła się wryła w twarz? Natomiast muszę powiedzieć, że drużyna gra. Nie można tylko robić peanów dla „Lewego”. Ktoś mu też podał. Są obrońcy. Trzeba wspierać drużynę, jak czterej pancerni. Jestem fanem tego serialu. Jeden zajmował działo, drugi lizał się z psem i wszyscy byli szczęśliwi. Słuchałem piosenki Krawczyka i zdziwiła mnie idea, że ktoś robi pean dla - okej - rewelacyjnego napastnika, ale Robert sam meczu nie sztampa potrafi być się mówi o swojej twórczości, bo wymaga to dystansu. Trudno powiedzieć, że jest lepszy lub gorszy. Myślę, że Wisława Szymborska nie wypaliłaby sobie w nogę, gdyby usłyszała moje teksty. Kiedyś był taki Pan Marek Torzewski, który miał fryzurę jak NRD-owski fryzjer. Śpiewał, że szkło pękało na zębach i płakać się chce. Oczywiście, że ktoś się wzruszy, ale ja jemu bym nie pozwolił dywanu wytrzepać. Musimy powalczyć o to, by wspierać kadrę z klasą. Nie możemy równać się z żałosnymi klimatami, a to teraz króluje. Legendarny już Sławomir to dobry przykład. To jest wstyd, że ktoś przyjedzie do Polski i usłyszy, że to najciekawszy artysta z Polski. A on głupi czytał o Andrzeju Wajdzie, Adamie Mickiewiczu, Szymborskiej, a tu wychodzi Sławomir - facet podłysiały z tajemniczym wąsem. Jego wizerunek jest taki, że mógłby pracować w burdelu. Możecie to napisać. Mam powiedzieć ludziom ze świata, że to przedstawiciel polskiej kultury? Był Wajda, Tomaszewski, Leszek Możdżer, wielu innych i potem ktoś widzi Sławomira. Robi mi się przykro. Ktoś musi wziąć za to odpowiedzialność, by coś się zmieniło, ale jestem marnej myśli. Idziemy w stronę bełkotu, disco-polo miesza się z narodowym klimatem i robi się taki melanż. I ten melanż sprawia, że wpadamy w dziurę. Nic z tego nie wynika.
Crvena Zvezda Belgrad przegrała u siebie z Bayernem Monachium 0:6 (0:1) w meczu grupy B piłkarskiej Ligi Mistrzów. Cztery bramki dla Bawarczyków zdobył Robert reprezentacji Polski rozpoczął strzelanie w 53. minucie, kiedy wykorzystał rzut karny. Kolejne gole dołożył w 60., 64. i 68. minucie. W 77. minucie został zmieniony. Ostatecznie mistrz Niemiec, który awans do 1/8 finału zapewniony miał już wcześniej, wygrał w stolicy Serbii 6:0. Na 1:0 wyprowadził Bawarczyków Leon Goretzka, zaś wynik przypieczętował Corentin ma już 10 goli w bieżącej edycji LM, co daje mu samodzielne prowadzenie w klasyfikacji strzelców. Drugi jest Norweg Erling Haaland z FC Salzburg, który ma siedem trafień, ale w środę może poprawić Bayernu powiększył swój łączny dorobek w rozgrywkach Champions League do 63 trafień. To daje mu piąte miejsce w klasyfikacji wszech czwartego Karima Benzemy dzieli go już tylko jeden gol. Francuz tego samego dnia dwukrotnie skierował piłkę do siatki w spotkaniu Realu Madryt z Paris Saint-Germain (2:2).Co ciekawe, popularny "Lewy" zdobył cztery bramki w jednym meczu Ligi Mistrzów już po raz drugi. Wcześniej polski napastnik mógł się pochwalić takim osiągnięciem w kwietniu 2013 roku, kiedy jeszcze w barwach Borussii Dortmund uzyskał cztery trafienia w konfrontacji z Realem Madryt (4:1).Crvena Zvezda Belgrad - Bayern Monachium 0:6 (0:1).Bramki: Leon Goretzka (14), Robert Lewandowski cztery (53-karny, 60, 64, 68), Corentin Tolisso (90).Sędzia: Bjoern Kuipers (Holandia).TAK RELACJONOWALIŚMY MECZ CRVENA ZVEZDA - BAYERN MONACHIUM W 5. KOLEJCE FAZY GRUPOWEJ LIGI MISTRZÓW: FT Serdecznie dziękujemy Państwu za wspólnie spędzone emocje w tym spotkaniu i zapraszamy na kolejne nasze relacje! FT I sędzia zakończył mecz! Bayern rozgromił na wyjeździe Crvenę Zvezda 6:0, a cztery gole w zaledwie 16 minut zdobył Robert Lewandowski. 90+1' Sędzia doliczył dwie minuty do regulaminowego czasu gry. 90' I mamy 6:0! Piłkę do siatki wpakował ten, który na to zasłużył najbardziej - Corentin Tolisso. Asystował Ivan Perisic. 87' I mamy pierwsze celne uderzenie piłkarzy Crvenej, na bramkę strzelił Ivanic, ale łatwo obronił to Neuer. 86' Leżał na boisku Aleksa Vukanovic, ale Serb wrócił do gry. 85' Korner dla Bawarczyków niewykorzystany. 84' Kolejny fatalny błąd piłkarzy Crveny, sam na sam z bramkarzem znalazł się Tolisso, ale fenomenalnie na bramce interweniował Borjan, który sparował piłkę na poprzeczkę. 83' Przed dobrą sytuacją stanął Kimmich, ale Niemiec był na spalonym. 80' Cały czas w spokojnym ataku pozycyjnym piłkarze Bayernu. Bawarczycy bawią się teraz piłką. 77' Wrzawa na trybunach! Boisko opuści Robert Lewandowski, bohater tego meczu, strzelec czterech bramek w 16 minut. Zastąpi go Thomas Mueller. 76' Zmiana w Crvenie: Ivanic pojawia się za Petrovicia. 75' Na trybunach święto, Bayern naciera, ale już swobodnie. Główkował Perisic, lecz łatwo wyłapał to Borjan. 70' Zmiana również w Crvenie: za Garcię pojawia się na murawie Radovan Pankov. 69' Zmiana w Bayernie: Joshua Kimmich wchodzi na murawę za Javiego Martineza. 68' Pierwszy gol "Lewego" z Crveną: 68' Niesamowite! Lewandowski ładuje na 5:0! Czwarty gol Polaka! 64' I mamy hat-trick Lewandowskiego i 4:0 dla Bayernu! Polak wykorzystał dośrodkowanie Pavarda i wpakował piłkę do siatki! 61' Zmiana w Crvenej: Milos Vulic wchodzi na boisko za Jose Canasa. 60' I kolejny gol Lewandowskiego! Coutinho posyła dośrodkowanie do Tolisso, ten przedłuża do polskiego napastnika, a "Lewy" nie marnuje wyśmienitej okazji! Crvena 0:3 Bayern! 58' Uderzył z dystansu Tolisso, ale Borjan wybił piłkę. 57' Przyśpieszył Vukanovic, oddał strzał na bramkę Neuera, ale mocno niecelny. 56' Gra po bramce dla Bayernu uspokoiła się. 53' Robert Lewandowski, drobi, przyśpiesza, znowu drobi i wreszcie pewnie pokonuje Borjana! "Lewy" na 2:0 dla Bayernu! 52' Mamy rzut karny dla Bayernu! Robert Lewandowski znalazł się w polu karnym Crvenej, po czym nabił rękę obrońcy gospodarzy. Polak podejdzie do "jedenastki"! 51' Goretzka sprzed pola karnego, ale wprost w ręce Borjana. 49' Leżał na boisku chwilę Milunovic, ale Serb wrócił do gry. 47' Szybko pierwsza akcja Crvenej, atakował Marin, ale ostatecznie zblokowany. Za moment z lewej strony piłkę na dobieg otrzymał Vukanovic, ale nie zdołał do niej dopaść. 46' I rozpoczynamy drugą połowę! Przy piłce Crvena. HT W przerwie meczu prezentujemy jedynego gola w tym spotkaniu. Przed Państwem - Leon Gortezka! HT Sędzia kończy pierwszą część spotkania! Bayern Monachium prowadzi z Crveną Zvezda 1:0 po golu Leona Goretzki. 45+2' Skontrował Petrovic, pognał prawą stroną Serb, ale nie zdołał nawet wrzucić w pole karne Bayernu. W porę zablokowany przez obrońców. 45+1' Znów w natarciu Bayern, konkretniej Coman, który obrócił się w polu karnym Crvenej i wrzucił w stronę Coutinho, lecz bardzo niecelnie. 45+1' Sędzia doliczył dwie minuty do regulaminowego czasu gry. 45' Do czterech razy sztuka. Wreszcie po rzucie rożnym Brazylijczyka piłka trafiła na nogę Daviesa, który zdołał uderzyć na bramkę Borjana, ale ciut za wysoko. 44' Kolejny korner, kolejny raz Coutinho i kolejny raz zablokowani gracze Bayernu. 43' Dwa rzuty rożne dla Bayernu w krótkim odstępie czasu. Oba niewykorzystane. 42' A jednak nie! Tolisso pomagał sobie ręką przy przyjęciu podania od Boatenga. Gola nie ma, słusznie zresztą! 40' I jest gol Roberta Lewandowskiego! Jerome Boateng zagrał świetną piłkę w stronę Tolisso, który zgrał od razu klatką do "Lewego", a Polak się tym razem nie pomylił. Crvena 0:2 Bayern! 39' Wreszcie na lewym skrzydle Crvenej pokazał się Aleksa Vukanovic, ale w porę zablokowany przez Tolisso. Chwilę utrzymywali się w ataku Serbowie, ale wreszcie stracili piłkę. 35' Moment spokojniejszej gry na boisku. W ataku pozycyjnym wciąż Bayern. 32' I jeszcze raz Lewandowski, tym razem po ziemi dograł mu Davies, ale Polak został zablokowany. Za chwilę sędzia odgwizdał jeszcze spalonego Kanadyjczyka. 31' Davies pomógł teraz nieco Crvenej i wybił piłkę na rzut rożny po prostej sytuacji. Po kornerze było nieco groźnie, ale szybko uspokoił sytuację Manuel Neuer. 29' Kolejna szansa Lewandowskiego, tym razem z dośrodkowania górą, ale Polak minął się z piłką. Korner dla Bayernu, jednak niewykorzystany. 27' Świetnie podanie Tolisso do Lewandowskiego, Polak jeden na dwóch, wszedł między obrońców, ale ci czysto wytrącili go z równowagi. Zaprzepaszczona, kolejna szansa napastnika. 26' Chwila przestoju w grze Bayernu. Crvena jakby bardziej agresywnie, w końcu. 24' Powtórka równie dobra, najpierw spróbował Lewandowski, za moment Coman, ale obaj zablokowani przez defensorów Zvezdy. 24' Coutinho wywalczył rzut rożny, który sam za moment wyegzekwował, wrzutka dobra, no nogę Pavarda, którego strzał ostatecznie zblokowany. Będzie powtórka. 23' Gobeljic z urazem głowy, ale wrócił do gry z bandażem. Gramy dalej! 21' Leży na murawie Gobeljic. Czyżby kontuzja Serba? 20' Róg Bayernu niewykorzystany. 20' Faulowany Coman, będzie rzut wolny z dogodnej pozycji dla Bayernu. Ze stałego fragmentu gry uderzył Coutinho, dość zaskakująco dla Borjana, ale Kanadyjczyk w porę zainterweniował. Korner dla FCB. 17' Korner niewykorzystany przez Bawarczyków. 16' Szybko dublet chciał skompletować Goretzka, Niemiec posłał atomowy strzał pod poprzeczkę zza pola karnego Crvenej, ale świetnie wybronił to uderzenie Borjan. 14' Pierwszy rzut rożny nie wypalił, drugi - nie wypalił, to odpaliła wrzutka numer trzy! Philippe Coutinho posłał idealną piłkę na głowę Leona Goretzki, a ten nie zmarnował szansy. Zasłużone 1:0 dla Bayernu! 12' Borjan sprawdzony po raz drugi, tym razem przez Comana i rzut rożny dla Bayernu. 12' Z dystansu uderzył Lewandowski, groźnie, ale bramkarz Crvenej na posterunku. 11' Akcja Comana, dośrodkowanie, ale wprost w ręce Borjana. 10' Koronkowa akcja Bayernu, przerzut Tolisso do Lewandowskiego, Polak główką do Coutinho, a ten przyjął, ograł obrońcę i uderzył na bramkę Borjana, lecz zblokowany. 8' Robert Lewandowski stanął przed wyśmienitą szansą na gola po fatalnym błędzie obrońcy Crvenej, ale nie trafił nawet w bramkę. Koszmarne pudło Polaka! 7' Żółta kartka dla piłkarza Crvenej - Nemanji Milunovicia. 6' Dobra akcja Bayernu, piłkę w polu karnym odebrał Robert Lewandowskim, uderzył, ale za lekko i wprost w środek bramki Milana Borjana. 5' Ponownie Bayern w ataku pozycyjnym. Przerzut do Kinglseya Comana, ale dobrze wybija na aut Marko Gobeljic. 3' Crvena próbowała szybkiej kontry, ale Mateo Garcia nie zdołał dopaść do długiej piłki. 2' Od początku meczu Bayern spokojnie, w ataku pozycyjnym. 1' I rozpoczynamy! Przy piłce Bayern. 20:58 Zawodnicy obu drużyn wychodzą już na boisko. Za chwilę hymn Ligi Mistrzów. 20:55 Przypomnijmy, że Bayern wywalczył już sobie awans do 1/8 finału LM, a trzy punkty w dzisiejszym meczu zapewnią Bawarczykom pierwsze miejsce w tabeli. Crvena z kolei znajduje się na trzecim miejscu w tabeli i choć szanse na awans do kolejnej rundy Champions League ma niewielkie, z dwoma oczkami przewagi nad Olympiakosem jest głównym kandydatem do dołączenia w 1/16 do rozgrywek Ligi Europy. 20:41 Jako drudzy goście - Bayern Monachium: 20:40 Na początek składy obu drużyn. Jako pierwsi gospodarze - Crvena Zvezda: 20:38 Dobry wieczór! Rozpoczynamy relację meczu Crvena Zvezda - Bayern Monachium w piątej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Serdecznie zapraszamy Państwa do wspólnego przeżywania emocji tego spotkania!
17 grudnia Robert Lewandowskim odebrał statuetkę dla najlepszego piłkarza na świecie - FIFA The Best 2020. Korzystając z okazji, kanał 442oons przygotował piosenkę o Polaku i jego sukcesach. Poznajcie tekst i okolicznościową animację. Tekst piosenki o Lewandowskim:I am Lewangoalski!I score goals for FCBCome and take a looksie...At all of my trophiesThe Champions LeagueBundesliga the trebleTop scorer in all threeJust look at these medalsUEFA Best Player and Supercups x2Hey, Lewangoalski, we all want to be youRight or left, head or chestI am officially the best!Raise your hands, hands to chestCoz Lewy... Lewy's the best!Goal, goal, hands to chest - I am the best!Left or right, give up the fight!you can't stop metry as you mightFIFA The Best 2020 - klasyfikacja:52 punkty - Robert Lewandowski 38 punktów - Cristiano Ronaldo 35 punktów - Leo Messi 29 punktów - Sadio Mane 26 punktów - Kevin De Bruyne 25 punktów - Mohamed Salah 19 punktów - Kylian Mbappe 17 punktów - Thiago Alcantara 16 punktów - Neymar 13 punktów - Virgil van Dijk Zwycięzcy nagrody FIFA The Best:2020: Robert Lewandowski (Bayern/Polska) 2019: Leo Messi (Barcelona/Argentyna) 2018: Luka Modrić (Real/Chorwacja) 2017: Cristiano Ronaldo (Real/Portugalia) 2016: Cristiano Ronaldo (Real/Portugalia) Zwycięzcy plebiscytu FIFA The Best 2020:Piłkarz roku: Robert Lewandowski (Bayern/Polska)Piłkarka roku: Lucy Bronze (Lyon/Anglia)Trener roku: Juergen Klopp (Liverpool/Niemcy)Trener roku drużyny kobiecej: Sarina Wiegman (Holandia)Bramkarz roku: Manuel Neuer (Bayern/Niemcy)Bramkarka roku: Sarah Bouhaddi (Lyon/Francja)Nagroda Puskasa (bramka roku): Heung-Min Son (Tottenham/Korea Południowa)Nagroda Fair Play: Mattia Agnese (Włochy) - za udzielenie pomocy rywalowi, który stracił dla Fanów: Marivaldo Francisco da Silva (Brazylia) - przebył 60 kilometrów, by obejrzeć mecz swojej drużyny. Najlepsza jedenastka 2020 roku: Alisson - Arnold, van Dijk, Ramos, Davies - Kimmich, De Bruyne, Thiago - Messi, Lewandowski, Ronaldo. Najlepsza kobieca jedenastka 2020 roku: Endler - Bronze, Renard, Bright - Heath, Boquete, Bonansea, Rapinoe - Cascarino, Harder, Miedema. POLACY ZA GRANICĄ w GOL24Więcej o POLAKACH ZA GRANICĄ 11 najmniejszych miejscowości w Polsce, które mają klub przy... Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Na każdym niemal kroku widać, że Robert Lewandowski jest szczęśliwy, że udało mu się przenieść z Bayernu Monachium do Barcelony. Pierwszy występ Polaka w barwach Dumy Katalonii również ocenić można pozytywnie. 33-leteni napastnik wyszedł w podstawowym składzie Barcy w towarzyskim El Clasico rozgrywanym w Las Vegas. Piłkarz pokazał się z dobrej strony, a jego nowa drużyna wygrała z odwiecznym rywalem z Madrytu 1:0 po bramce Rapinhy. Lewandowski promienieje w Barcelonie Supersnajper po spotkaniu podziękował kibicom Barcy za wsparcie w meczu z Realem. Ciepłych słów nowemu nabytkowi nie szczędził natomiast trener Dumy Katalonii. To zawodnik światowej klasy. Przez całą swoją karierę zdobywał mnóstwo bramek i nadal będzie to robił. Do drużyny wszedł z niebywałą pokorą. Wszyscy nowi piłkarze zwiększają konkurencję i sprawiają, że Barcelona staje się lepszym zespołem - podkreślił Xavi. Zwycięski debiut Polaka w El Clasico Już w środę Barcelonę czeka kolejna towarzyska potyczka podczas przedsezonowego tourne w USA. Tym razem hiszpańska drużyna zmierzy się z Juventusem. Być może Lewandowski będzie miał zatem okazję sprawdzić formę kolegi z reprezentacji Polski - Wojciecha Szczęsnego. Źródło:
piosenka bayernu po golu